Media i nowa ewangelizacja - Media i edukacja
- Szczegóły
- Kategoria: Ewangelizacja
3. Media w służbie edukacji
Prof. dr hab. Wojciech Pomykało wykładowca Wyższej Szkoły Ekonomiczno- Społecznej w Warszawie, twierdzi, iż wiele programów, widowisk, filmów w telewizji ma charakter ogłupiającej rozrywki. Jego zdaniem, kultura masowa odciąga ludzi od myślenia, twórczości, odpowiedzialności, dopominania się o własne prawa. Jest tworzona po to, by ludźmi, łatwiej było manipulować i by odwrócić ich uwagę od spraw naprawdę ważnych. Swoje wypowiedzi wspomniany profesor formułuje podczas wykładów emitowanych przez telewizję TEST – EDUSAT[3]. To nasuwa pewien postulat, może nie tak bardzo odkrywczy, ale myślę potrzebny, o możliwości wykorzystania mediów w edukacji. W kontekście dużego bezrobocia, którym zagrożona jest w dużej mierze właśnie młodzież, wiele mówi się o potrzebie podnoszenia, lub zmiany kwalifikacji zawodowych, a także o permanentnym kształceniu. W sytuacji, gdy ludzi bezrobotnych nie stać na kursy językowe, lub inne formy doskonalenia zawodowego, myślę, że warto by było wykorzystać lokalne i nie tylko media w celach edukacyjnych.
4. Wychowywanie przez sport i rekreację
Jeżeli zajmujemy się działaniami przeciwdziałającymi destrukcji moralnej wywołanej przez środki masowego przekazu, to trzeba z jednej strony wskazać na potrzebę Nowej Ewangelizacji młodych, a z drugiej na potrzebę wskazania konkretnej propozycji godziwej rozrywki i godziwego spędzania wolnego czasu. Jeżeli młodzi wiele godzin spędzają, korzystając z telewizji czy Internetu, to miedzy innymi dlatego, że albo się nudzą, albo nie widzą innej alternatywy, a często i jedno i drugie. Rola mediów w tym telewizji, filmu, kina w oddziaływaniu na młodych jest znacząca. Świadczy o tym fakt, że jeden z dekretów Vaticanum II został poświęcony właśnie środkom społecznego przekazywania myśli. Faktem jest, że media, choć mają tak wielki wpływ na młodych i (nie tylko) to nie wyczerpują zainteresowań młodzieży. Myślę, że młodzi, w jakiejś mierze, zainteresowani są również sportem oraz szeroko rozumianą rekreacją ruchową. Nawiasem mówiąc, media mogą również przyczynić się do propagowania czynnego uprawiania sportu, rekreacji, turystyki itp. Myślę, że w jakimś stopniu to czynią (np. transmisje meczów koszykarskiej ligi NBA, przyczyniły się do popularyzacji koszykówki wśród młodzieży).
Państwo, nie do końca potrafi zaspokoić potrzeby młodzieży związanych ze sportem m.in. ze względów finansowych, stąd należy docenić wszelkie działania przy parafiach, w postaci np.: klubów sportowych, boisk, a nawet sal gimnastycznych czy teatralnych (jak to ma miejsce np.: w podziemiach kościoła pod wezwaniem św. Jadwigi w Krakowie). Sądzę, że wszelkie takie inicjatywy wypływające spośród duchowieństwa, czy świeckich, są jak najbardziej potrzebne i godne pochwały. Zwłaszcza ludzie świeccy, mają szerokie pole do działania w organizowaniu oraz promocji szeroko rozumianej kultury fizycznej w tym turystyki. Ze względu na znaczne zubożenie społeczeństwa oraz a może przede wszystkimze względów ewangelizacyjnych, wszelka działalność kulturalna, oświatowa, sportowo-rekreacyjna przy parafiach, czy ośrodkach duszpasterstwa młodzieży jest jak najbardziej pożądana. W ten sposób również głosi się Ewangelię o Bogu bogatym w miłosierdzie i pochylającym się nad konkretnymi potrzebami swych dzieci.
