Jak się modlić? – rozważania nt. "Ojcze nasz"
- Szczegóły
- Kategoria: O duchowości
Najlepiej uczyć się modlitwy od ludzi, którzy się modlą, którzy są zaprzyjaźnieni z Bogiem. Dla chrześcijan wzorem życia jest Jezus. Czy Jezus się modlił? Przecież był Synem Bożym, Bogiem, zatem jeśli już, to do kogo się modlił i w jakim celu?
1.Chrześcijaństwo to relacja z Trójcą Św., którą budujemy przez modlitwę. Modlitwa to spotkanie i rozmowa, dialog z miłującym nas Ojcem. W chrześcijaństwie to słuchanie tego, co Ojciec przez Chrystusa w Duchu Św. ma nam do powiedzenia, trwanie w Jego obecności, spotykanie się z Nim. Aby Boga usłyszeć bardzo ważne, jest by słuchać Jego słowa zawartego w Biblii i Tradycji, nauczane przez Kościół. Rozróżniamy modlitwę indywidualną i wspólnotową, ustną i w ciszy (medytację, „rozmyślanie”). Można modlić się, wykorzystując gotowe modlitwy oraz własnymi słowami, spontanicznie. Zarówno jedna jak i druga modlitwa jest potrzebna.
2.Żydzi modlili się psalmami (150), których uczyli się na pamięć. Podobnie modlił się P. Jezus. Ewangeliści zwłaszcza św. Łukasz piszą, że Chrystus wielokrotnie się modlił do Boga Ojca, np. od dziecka uczestniczył w pielgrzymkach do Jerozolimy na święto paschy (Łk 2,41-52), podczas chrztu w Jordanie (Łk 3,21-22) na pustyni przed rozpoczęciem publicznej działalności (Mk 1,12-13; Łk 4,1-12), chodził do synagogi w szabat (Mk 1,21-22; Łk 4,16-19), modlił się wczesnym rankiem (Mk 1,35-39), nocą, np. przed wyborem apostołów (Łk 6,12-16), przed rozmnożeniem chleba (Łk 9,10-17), na górze Tabor (Łk 9,28), podczas ostatniej wieczerzy (Łk 2,14-18), przed swoją męką w ogrodzie oliwnym (Łk 22,39-46), kiedy umierał na krzyżu (Łk 23,33-34).
Ojcze nasz – Ojcostwo Boga
1.Uczniowie obserwując modlitwę Chrystusa i Jego zażyłość z Ojcem, prosili Go, aby nauczył ich modlić się podobnie jak Jan Chrzciciel uczył swoich uczniów (Łk 11,1). Sami modlili się psalmami, a jednak czegoś im brakowało. Modlitwa „Ojcze nasz” bywa nazywana modlitwą pańską, najdoskonalszą modlitwą, bo nauczył jej Pan Jezus, modlitwą 7 próśb. Zapisali ją Mateusz (Mt 6,9-13) i Łukasz (Łk 11,1-4).
2.W pierwszym wezwaniu Chrystus wskazuje, że Bóg jest Ojcem. Ojciec daje życie, tzn. że stworzył wszystko: aniołów, świat, rośliny, zwierzęta, ludzi. Chodzi zarówno o stworzenie pierwszych ludzi, jaki o to, że Bóg stwarza duszę każdego człowieka w momencie jego poczęcia, rodzice zaś „przekazują” ciało (prokreacja).
3.W sposób absolutnie wyjątkowy Bóg jest Ojcem swojego jedynego Syna, który istnieje od zawsze. Ojciec daje wszystko swemu Synowi.
4.Po grzechu pierworodnym, ludzie stracili życie Boże. Dzięki Chrystusowi, który pojednał nas z Ojcem, możemy odzyskać życie Boże, przez wiarę, nawrócenie i chrzest. Przyjmując go stajemy się adoptowanymi przybranymi dziećmi Boga, braćmi Jezusa i świątyniami Ducha Św. Trójca Św. mieszka w nas.
5. Izraelici w ST również uważali Boga za swego niebieskiego Ojca (Oz 11,1-4). Syn Boży zachęca nas do wytrwałej modlitwy do Ojca (hbr Abba - tatuś) w ukryciu (Mt 6,5-8; Łk 11,5-13; 18-1-8). On kocha nas osobiście, od zawsze i bezwarunkowo.
Święć się imię Twoje
1.Modlitwa „Ojcze nasz” bywa nazywana modlitwą 7 próśb. Pierwszą z nich jest prośba, wezwanie do uświęcenie Bożego imienia. U semitów imię oznacza osobę, jej naturę. Chodzi więc o uświęcenie, uwielbienie, oddanie chwały, czci Bogu.
2.Pierwszym stopniem prowadzącym do uwielbienia jest wdzięczność. Dobrze jest sobie uświadomić, że to kim jestem i co posiadam zawdzięczam Stwórcy, że kochający Bóg jest szczodrym, hojnym, dawcą, a ja jestem obficie obdarowany, choć może tego nie zauważam. Warto zrobić sobie pisemnie listę wdzięczności za życie, zdrowie, rodzinę, przyjaciół, kolegów, mieszkanie, utrzymanie, zdolności, nawet za szkołę, nauczycieli, za wiarę, sakramenty, Słowo Boże, Kościół itp. Dobrze też codziennie dziękować Bogu za konkretne sprawy.
3. Uwielbienie to kolejny „stopień” modlitwy, kiedy oddajemy Bogu chwałę w Jego przymiotach, cechach, w tym, że jest dobry, kochający, miłosierny, łaskawy, wszechmocny, że jest Stwórcą, odkupił nas, daje nam Ducha Św., siebie np. w Eucharystii, jest większy od naszych słabości, grzechów, problemów, nie ma dla niego rzeczy niemożliwych, itd.
4.Uwielbienie jest modlitwą najbardziej bezinteresowną, bo odrywa nas od siebie, uwalnia od nadmiernego skupienia na sobie, a koncentruje na Bogu. Tak modlił się Jezus (Mt 11,25-27), Maryja (Łk 1,46-56) Zachariasz (Łk 1,67-79), Symeon (Łk 2,29-32), Izraelici (Wj 15,1-18), psalmiści (Ps 136; 139; 138; 144; 145; 146; 147; 148; 149; 150), święci, tak i my możemy się modlić.
Modlitwa: Bądź uwielbiony Panie, który jesteś święty, Ty kochasz mnie tak jak nikt, chwała Tobie Ojcze, mój Tato, który cudownie mnie stworzyłeś i posłałeś swojego Jedynego Syna, który mnie odkupił. Bądź wywyższony, uwielbiony w swoim świętym Duchu, którego mi dajesz… Błogosławię Cię i uwielbiam, bo Twoje jest królestwo, potęga i chwała na wieki…
Królestwo Ojca - przyjdź królestwo Twoje
1.W Biblii królestwo Boże oznacza władzę, panowanie Stwórcy. Bóg jest Panem wszechświata ponieważ go stworzył i podtrzymuje w istnieniu, czuwa nad nami. Bóg Jahwe był uważany za panującego nad Izraelem. Jego reprezentantem po wyjściu z Egiptu był Mojżesz, Jozue, a po wejściu do Kanaanu sędziowie. Przez około 200 lat Żydzi nie mieli swojego ziemskiego króla, ponieważ ich królem był Bóg. Kiedy Izraelici domagali się od proroka Samuela, aby namaścił króla, Bóg wskazał Saula, a później Dawida. Królowie mieli sprawować swoją władzę w imieniu Boga i według Jego zasad, prawa. W praktyce niejednokrotnie byli Mu niewierni, oddając cześć innym bogom (bałwochwalstwo). Również obecnie prawo stanowione często odbiega od prawa Bożego (np. dopuszczanie aborcji, eutanazji, in vitro, legalizacja związków homoseksualnych itp.
2. O królowanie Boga i posłuszeństwo Jego woli upominali się prorocy. Zapowiadali też nadejście mesjasza, który ustanowi królestwo Boże. Zapowiedzi te spełniły się w Jezusie. Zapoczątkował On królestwo Boże na ziemi, jednak nie jest ono z tego świata. Wyjaśniał jego tajemnicę w przypowieściach, np. o ziarnku gorczycy, siewcy, chwaście, zaczynie, o skarbie i perle, o sieci, itp. (Mt 13)
3.Królestwo Boże jest tam, gdzie ludzie z wiarą przyjmują Jezusa jako jedynego Pana (Boga) i Zbawiciela, stawiając Go w centrum swojego życia, pełniąc Jego wolę, postępując wg Bożego prawa. W pełni zrealizuje się ono przy powtórnym przyjściu Chrystusa na ziemię.
4.Prosząc o przyjście Bożego królestwa, prosimy o to, aby ludzie uznawali panowanie Trójcy św. nad światem i postępowali wg Bożego upodobania. Modlimy się też o powtórne przyjście Chrystusa, aby ostatecznie pokonał zło.
Niech się spełnia Twoja wola jak w niebie tak i na ziemi
1.Treść prośby „bądź wola Twoja” ściśle wiąże się z poprzednią prośbą o przyjście Bożego królestwa. Królestwo Boga będzie się rozszerzać, gdy ludzie, będą chcieli być posłusznymi Ojcu każdego dnia, kiedy ja będę słuchał Jezusa i realizował Jego wolę w moim życiu. Chrystus powiedział, że ten, jest Jego bratem, siostrą, kto słucha słowa Bożego i wypełnia je (Mt 12,46-50).
2. Gdy ludzie pytali Jezusa co mają czynić, On im powiedział, aby uwierzyli w Niego, nawracali się, pokutowali za grzechy (modlitwa, post, jałmużna), przyjęli chrzest, przyjmowali Eucharystię i inne sakramenty, czynili dobro, przebaczali. Jeśli postępujemy wg Biblii, Bożego prawa, wyjaśnianego przez Kościół, pełnimy wolę Boga.
3.Wola Boża zawarta jest w dekalogu, którego streszczeniem jest przykazanie miłości Boga i bliźniego, w złotej zasadzie postępowania (cokolwiek byście chcieli, by ludzie wam czynili i wy im czyńcie), w przykazaniach kościelnych, 8 błogosławieństwach (Mt 5,1-12) radach ewangelicznych (czystość, ubóstwo i posłuszeństwo). Dobry Bóg nakazuje miłować nieprzyjaciół i modlić się za nich, wypełniać obowiązki stanu (np. ucznia, pracownika, małżeńskie, rodzicielskie, itp.), być posłusznym Kościołowi.
4.Warto mieć świadomość, że pełnienie woli Boga nie zawsze jest łatwe. Przeszkadza nam w tym nasza grzeszność i pokusy diabła. Posłuszeństwo Ojcu sporo kosztowało nawet Jezusa, (zob. modlitwa ogrójcu). Dlatego Ojciec posyła nam swego Ducha Św., który uzdalnia nas do życia według Jego woli.
„Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”
1.Każde słowo tej prośby jest ważne. Pokornie prosimy razem Boga, który jest najlepszym, troskliwym Ojcem wszystkich ludzi. W tej prośbie jest mowa o rzeczach potrzebnych nam, ale też innym ludziom do codziennego życia. Uznajemy tym samym, że wszystko co mamy: życie, zdrowie, zdolności, rodzina, dach nad głową, wyżywienie, ubranie, itp., mamy od Niego. To powinno rodzić postawę wdzięczności, uwielbienia, oraz zaufania w dobroć Ojca, a także solidarności z tymi, którzy mają mniej od nas, a zwłaszcza z głodującymi.
2. Chleb oznacza nie tylko środki konieczne do życia, ale też chleb słowa Bożego, Eucharystii i Ducha Św., gdyż nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Boga (Mt 4,4). Słowo i Eucharystia, sakramenty są darami, o które trzeba prosić (o pragnienie ich) oraz umieć je przyjmować i za nie dziękować, wielbiąc Trójcę Św. Jezus mówił, że jeśli nie będziemy spożywali ciała Syna człowieczego i pili Jego krwi, nie będziemy mieli życia w sobie (J 6,53). Jego Ciało jest prawdziwym pokarmem, a krew prawdziwym napojem, kto je spożywa będzie żył na wieki.
3. Prosimy o chleb powszedni dzisiaj, dlatego Eucharystia jest sprawowana codziennie. Wyznajemy też ufność w dobroć i miłość Ojca, który zatroszczy się o nasze potrzeby każdego dnia.
Przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczyliśmy naszym winowajcom
1.Prawdę o tym, że potrzebujemy Bożego przebaczenia obrazuje przykład celnika stojącego w świątyni i bijącego się w piersi ze słowami: Boże miej miłosierdzie dla mnie grzesznego (Łk 18,9-14). Z powodu grzechu pierworodnego, ludzka natura została zraniona i wszyscy ludzie są grzesznikami skłonnymi do zła. Jako ludzie niedoskonali, słabi i grzeszni, upadamy i potrzebujemy Bożego Miłosierdzia (Mt 18,23-35). Popełniamy też błędy, stąd trzeba umieć je dostrzegać i przyznawać się do nich, prosząc innych o wyrozumiałość.
2. P. Jezus podkreśla wagę prośby o przebaczenie grzechów i przebaczania innym, gdy mówi, że jeśli nie chcemy przebaczyć bliźnim, to i Ojciec niebieski nam nie przebaczy (Mt 6,14). Przebaczenie jest decyzją, że chcemy odpuścić naszym krzywdzicielom, nawet wbrew poczuciu zranienia. Brak przebaczenia, żywienie urazy, niechęci, czy nienawiści, niszczy tego, kto daje sobie prawo do takiej postawy (nie chodzi o przeżywanie uczuć lecz decyzję). Dlatego przebaczenie nie powinno zależeć od tego, czy ktoś uzna swój błąd i przeprosi. Przebaczamy w sercu i nie koniecznie musimy o tym oznajmiać krzywdzicielowi. Pojednanie zależy także od drugiej strony.
3. Przykładem przebaczenia jest P. Jezus, który na krzyżu modlił się za swoich prześladowców, mimo, że oni nie okazali skruchy, lecz szydzili z Niego (Łk 23,34). Postawa Syna Bożego, wywołała skruchę jednego z łotrów i żal ludzi (Łk 23,48), którzy wracali spod krzyża bijąc się w piersi. Zmartwychwstały Pan posyła nam swego Ducha, który uzdalnia nas do przebaczania i proszenia o przebaczenie.
Nie dopuść abyśmy ulegli pokusie, ale nas wybaw od złego
Na co dzień korzystamy z tłumaczenia modlitwy „Ojcze nasz” z łaciny, gdzie występują słowa „nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego”. Czy Bóg nas „wodzi na pokuszenie?”
1.W tej prośbie zwracamy się do dobrego Boga, naszego Ojca o pomoc w odparciu pokus diabła. Demony to zbuntowani aniołowie przeciw Bogu pod przewodnictwem Lucyfera (Ap 12,7-9). Popełniając grzech pierworodny i inne grzechy, ludzie ulegają pokusom diabła i stają się nieposłuszni Bogu. Szatan został pokonany przez to, że Syn Boży, jako człowiek był we wszystkim doskonale posłuszny Ojcu, umarł za nasze grzechy i zmartwychwstał (Flp 2,5-11, Hbr 5,7-10). W ten sposób wyjednał nam dar nowego życia w Duchu Św., otrzymywany
na chrzcie i w innych sakramentach. Duch św. posłany przez Ojca, daje nam światło i siłę do odpierania pokus. Bóg nie dopuszcza do nas pokus, których nie moglibyśmy odeprzeć, nie wystawia nas na próbę ponad nasze siły.
2. Rodzaje pokus. Diabeł ukazuje zło pod pozorem dobra. Wyróżniamy pokusy nęcące (ukazujące zło jako coś dobrego, przyjemnego i atrakcyjnego, np. pokusa palenia papierosów, nadużywania alkoholu, zażywania narkotyków, czy pokusy seksualne). Są też pokusy straszące, w których życie blisko Jezusa, ukazywane jest jako nudne i nieatrakcyjne. Diabeł zna nasze słabości, stąd uderza w nasz najsłabszy punkt i nie chce, abyśmy te pokusy ujawnili komuś, tylko zostali z nimi sami (budzi fałszywy wstyd).
3.Chcąc obronić się przed atakami diabła, trzeba trzymać się blisko Zwycięzcy -Jezusa, żyć w stanie łaski uświęcającej, unikać okazji do złego, często modlić się do Maryi (np. różańcem), do anioła stróża, Michała archanioła, często przystępować do sakramentów, modlić się Biblią, być we wspólnocie wierzących
