Krok III. Uwierzyliśmy, że Syn Boży nas odkupił, że nas wyzwala i uzdrawia - Odkupienie
- Szczegóły
- Kategoria: Warsztaty biblijne Jezus uwalnia i uzdrawia
Odkupienie
W kroku pierwszym, analizowałem temat grzechu pierworodnego, poprzez który ludzie stali się podatni na potrójną pożądliwość oczu, ciała i pychę, a także skłonni do zła i zaczęli grzeszyć. Przez grzech pierworodny oraz grzechy osobiste ludzie weszli w sferę wpływów złego ducha. Jezus stwierdził wprost, że każdy, kto popełnia grzech, staje się niewolnikiem grzechu. „Wtedy powiedział Jezus do Żydów, którzy Mu uwierzyli: «Jeżeli będziecie trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli». Odpowiedzieli Mu: «Jesteśmy potomstwem Abrahama i nigdy nie byliśmy poddani w niczyją niewolę. Jakżeż Ty możesz mówić: "Wolni będziecie?"» Odpowiedział im Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu. A niewolnik nie przebywa w domu na zawsze, lecz Syn przebywa na zawsze. Jeżeli więc Syn was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni (J 8,31-36). Rozdział ósmy rozpoczyna się sceną na górze oliwnej, gdy faryzeusze i uczeni w piśmie przyprowadzają do Jezusa kobietę pochwyconą na cudzołóstwie, aby Go wystawić na próbę. Jak wiadomo Jezus ocala kobietę, przebaczając jej grzechy i dając szansę na nowe życie (por. J 8,1-12). Później następuje cała seria rozmów, polemik z Żydami, na skutek, których pojawia się grupa Żydów, którzy wierzą Jezusowi.
W przytoczonym fragmencie Jezus rozmawia właśnie z nimi. Wskazuje na konieczność trwania w Jego nauce, aby rzeczywiście być uczniem Pana. Dla ucznia Jezusa Jego słowo interpretowane w Kościele, powinno być światłem na drodze życia i głównym punktem odniesienia, normą życia. Ono ma kształtować sposób myślenia i postępowania ucznia. Dla osoby uzależnionej, która uczestniczy w grupie samopomocowej, może to stanowić pewien problem. „Terapia” w tych grupach jest swoistą odmiana edukacyjną, na skutek której stopniowo dochodzi do zmiany mentalności uzależnionego w oparciu o wielokrotnie czytaną na mityngach i nie tylko literaturę tych wspólnot. Literatura ta ze względu na charakter grup samopomocowych nie jest katolicka, a nawet chrześcijańska, stąd zawiera błędy teologiczne. Wiara traktowana jest jako prywatna sprawa, występuje dowolność i subiektywizm w pojmowaniu Boga, rozumianego jako „Siła Wyższa”, abstynencja przedstawiana jest jako sprawa, która powinna być traktowana jako absolutny priorytet itp. Uzależniony niekiedy zastanawia się, czy na pierwszym miejscu, powinien być Bóg, czy abstynencja? Pierwsze przykazanie dekalogu, podpowiada właściwą odpowiedź:”Nie będziesz miał innych bogów oprócz Mnie” (Wj 20,3). Abstynencja jest bardzo ważna, ale to właśnie Bóg jest tym, który wyzwala i pozwala ja utrzymać: „Ja jestem Panem, twoim Bogiem, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, gdzie byłeś niewolnikiem” (Wj 20,2).
Syn Boży objawia ludziom pełnię prawdy o Ojcu, o tym, kim jest Bóg, kim są ludzie, jakie są Boże plany wobec nas itp. Poznawanie prawdy przyniesionej przez Jezusa wyzwala z ciemności niewiedzy, z fałszywych przekonań o Bogu (np. zniekształconych obrazów Boga), czy o sobie samym. Tymczasem Żydzi, którzy „uwierzyli w Jezusa” oponują. Jesteśmy potomkami Abrahama i nigdy nie byliśmy poddani w niczyją niewolę (por. J 8,32). Tak się składa, że w czasach Jezusa Palestyna od 63 r. przed Chr. znajdowała się pod okupacją Rzymian. Wcześniej Izraelici znajdowali się w niewoli egipskiej, byli uprowadzani do Babilonu, a w II w. przed Chr. znajdowali się pod panowaniem Seleucydów. Jezusowi jednak nie chodzi o niewolę polityczną lecz duchową. Grzech zniewala, powodując przywiązanie do grzechu. Widać to np. w przypadku nawyku stosowania wulgaryzmów (tzw. przeklinania). Wielu osobom, które całymi latami przyzwyczaiła się do ich używania, byłoby bardzo trudno pozbyć się tego przyzwyczajenia, który stał się niemal nałogiem. Tym bardziej zniewalają grzechy nałogowe i niektóre czynności, np. używanie telefonu komórkowego, gry komputerowe, oglądanie TV, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, leków, stosowanie narkotyków, dopalaczy, a także nałogowy hazard, zakupy, objadanie się, czy też masturbacja, korzystanie z pornografii itp. Zgodnie ze słowami Jezusa tylko On może ludzi wyzwolić zniewoli grzechów i nałogów.
W Piśmie św. nie występują pojęcia takie jak nałóg, czy uzależnienie, a są słowa „niewola”, „niewolnik”, które oddają tę rzeczywistość. Syn Boży odkupił ludzkość z niewoli szatana, do której się dostała przez grzech pierworodny i grzechy osobiste. Uczynił to za cenę swojej krwi, męki i śmierci. Zostaliśmy odkupieni nie czymś przemijającym, srebrem, lub złotem, ale drogocenną krwią Chrystusa, jako baranka niepokalanego i bez skazy (1 P 1,19). Odkupienie dokonane przez Chrystusa skutkuje tym, że ludzie na nowo mogą odzyskać godność przybranych synów i córek Boga przez wiarę, nawrócenie i chrzest, bądź odnowienie tego sakramentu. „Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo. Na dowód tego, że jesteście synami, Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: Abba, Ojcze! A zatem nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem. Jeżeli zaś synem, to i dziedzicem z woli Bożej” (Ga 4,4-7).
