Krok III. Uwierzyliśmy, że Syn Boży nas odkupił, że nas wyzwala i uzdrawia - Wyzwolenie

Jezus wyzwala

            Właściwie w poprzednim tekście Jezus dał swoim słuchaczom wprost do zrozumienia, że tylko On, jako Syn Boży może ludzi wyzwolić z niewoli grzechu. Jest to potwierdzenie słów, które wypowiedział podczas swojego wystąpienia „programowego” w synagodze w Nazarecie. Św. Łukasz umieścił je zaraz na początku publicznej działalności Jezusa:

„Potem powrócił Jezus w mocy Ducha do Galilei, a wieść o Nim rozeszła się po całej okolicy. On zaś nauczał w ich synagogach, wysławiany przez wszystkich. Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane: Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym zniewolonych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana. Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Nim utkwione. Począł więc mówić do nich: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli».  (Łk 4,14-30). Po chrzcie w Jordanie Jezus przebywał 40 dni modląc się i poszcząc na pustyni. Tam, kusił Go szatan, a Chrystus mocą słowa Bożego skutecznie te pokusy odpierał. Następnie rozpoczął nauczanie w synagogach i przyszedł też do swojego miasta. Wtedy w szabat, będący pamiątką odpoczynku Boga po dziele stworzenia oraz wyzwolenia z niewoli egipskiej, odczytał fragment proroctwa z księgi Izajasza: Duch Pana Boga nade mną, bo Pan mnie namaścił. Posłał mnie, by głosić dobrą nowinę ubogim, by opatrywać rany serc złamanych, by zapowiadać wyzwolenie jeńcom i więźniom swobodę; aby obwieszczać rok łaski Pańskiej(Iz 61,1-2a). Jezus odniósł ten fragment do siebie i powiedział, że dziś wypełniły się słowa tego proroctwa. Tak więc to On, Jezus, został posłany przez Ojca i namaszczony przez Ducha Św., aby głosić dobrą nowinę ubogim, przejrzenie niewidomym, więźniom i zniewolonym wolność. Reakcja Jego ziomków była bardzo gwałtowna i zakończyła się próbą zabójstwa Chrystusa, ludzie usiłowali strącić Go ze wzgórza na którym było zbudowane miasto Nazaret. W podobnie gwałtownie kończy się dialog z Żydami w ewangelii wg św. Jana. Rzecz się dzieje w Jerozolimie prawdopodobnie na terenie świątyni. Rozmówcy Jezusa usiłują Go ukamienować za bluźnierstwo, gdyż czynił się równym Bogu (por. J 8,50).

            Odnosząc to wyzwolenie do nałogów, to wydają się one być chorobami przewlekłymi, postępującymi i nieuleczalnymi, ze względu na nałogowe wzorce myślenia i postępowania utrwalone w mózgu. Z tego powodu najprawdopodobniej Jezus uwalnia od obsesyjnych myśli i kompulsywnych zachowań, choć nie czyni to raz na zawsze. Do uzależnionego wydaje się mówić podobnie jak do uzdrowionego paralityka: «Oto wyzdrowiałeś. Nie grzesz już więcej, aby ci się coś gorszego nie przydarzyło» (J 5,14). Czymś gorszym, mógłby być powrót do czynnej fazy uzależnienia.