Rekolekcje 12 kroków - Krok 3
- Szczegóły
- Kategoria: Warsztaty biblijne Jezus uwalnia i uzdrawia
Przejdźmy do kroku trzeciego: „Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga.” Co krok to problem. Bo jak powierzyć swoje życie Bogu skoro od najmłodszych dziecinnych lat naszym pragnieniem jest robić wszystko samemu: „ja sam”, „ja sama”. A jeśli wchodzimy w jakieś relacje międzyosobowe to jakże dużo jest tam chęci dominowania, władzy. A tu nagle trzeba się komuś powierzyć? Uznać kogoś za mądrzejszego silniejszego? Bardzo wielu ludzi krzyknie w duchu: „Nigdy”. Nie wiem jaki to procent, ale na pewno wielu. Będą się modlić, będą chodzić do kościoła, śpiewać kolędy, przyjmować księdza po kolędzie, ale będą to ludzie nie-wie-rzą-cy. Wiara nie jest abstrakcyjną myślą, że „jest sobie Bóg”, ale wiara to przechodzenie przez życie i trzymanie Boga za rękę. Krok trzeci to także pytanie o obraz samego siebie. Możemy wierzyć w kochającego, świętego i mocnego Boga, ale jednocześnie nie wierzyć w siebie. Nie wierzyć w to, że jest się wartym miłości, że można przyjść do Boga z pustymi rękami i On nie odrzuci. Wielu ludzi ma bardzo małe poczucie swojej wartości. Myślą o sobie bardzo źle i traktują siebie bardzo źle. To niedobrze. Niech dotrze do nas myśl, że sam Bóg nas stworzył a nie producent jakiś bubli i byliśmy warci, by zapłacono za nas drogocenną Krwią Chrystusa. Nie jesteśmy byle kim – jesteśmy Dziećmi Boga, jesteśmy arystokracją świata. Krok trzeci w czasie naszych rekolekcji każe nam zapytać siebie jaki jest w nas obraz nas samych – za kogo my siebie uważamy. Proponuję byśmy w domu znaleźli chwile czasu, by spojrzeć w lustro, przypatrzeć się swojemu odbiciu i powiedzieć: „dziękuję Panie, żeś mnie tak cudownie stworzył.” (por. Ps 139,14)
