Krok II Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec żądzy, grzechów i nałogów oraz, że przestaliśmy radzić sobie z naszym życiem. - Problem

 

Problem. Wszyscy mamy i przeżywamy jakieś trudności, przeszkody, przeciwności itp. Radzimy sobie z nimi lepiej lub gorzej. Tu chodzi o sytuacje, z którymi kompletnie sobie nie potrafimy poradzić, mimo wielokrotnie poodejmowanych starań, pracy, modlitwy, które nas przerastają, wobec których czujemy się bezradni itp. Pewien mężczyzna totalnie nie radził sobie z masturbacją, która okazała się być jego nałogiem, połączonym z oglądaniem pornografii, zakochiwaniem się, kompulsywnym poszukiwaniem partnerki życiowej, itp. Po wielu latach walki, pracy, szukania pomocy, modlitwach, rekolekcjach, pielgrzymkach, spowiedziach itd. zdesperowany, trafił do wspólnoty Anonimowych Seksoholików, gdzie znalazł odpowiednią pomoc. Inny mężczyzna, katecheta, czuł się bezradny wobec problemu rezygnacji uczniów z katechezy. Ludzie miewają problemy zdrowotne, ze znalezieniem i utrzymaniem odpowiedniej pracy, mieszkania, trudności w relacjach, problemy z samotnością, nie potrafią założyć rodziny, lub wytrwać w związku małżeńskim, itp. Kwestia problemów, łączy się z tematem grzechu, zwłaszcza pierworodnego, który w świetle Biblii jest powodem wielu jak nie wszystkich ludzkich słabości, grzechów, dramatów, trudności, przeszkód, chorób, śmierci, nałogów itp.

Grzech. Temat jest dość szeroki. Najprościej i najkrócej można powiedzieć, że na podstawie Biblii i nauczania Kościoła, mamy do czynienia z grzechem pierworodnym i jego skutkami, grzechami powszednimi i ciężkimi.