Homoseksualizm - Ocena etyczna

 3. Ocena etyczna. Ani Biblia ani Kościół nie potępia osób o skłonnościach homoseksualnych, lecz postawy i czyny homoseksualne, jako zdecydowanie niemoralne (Rdz 19,1-11; Rz 1,24-27). Homoseksualiści wezwani są do życia w czystości oraz odpowiedzialności za swoje zdrowienie (np. w grupach samopomocowych, Anonimowych Seksoholików (SA). Kilka lat temu czytałem książkę Alana Medingera „Podróż ku pełni męskości”. Autor opisywał w niej swoje doświadczenie wejścia na drogę homoseksualizmu, doświadczenie chrześcijańskiego nawrócenia oraz powolny proces zdrowienia z tej choroby.[1] W Polsce w Lublinie jest też organizowana terapia dla osób o niechcianych skłonnościach homoseksualnych i ich rodzin nazwie „Odwaga.”[2]

Oto stosowny fragment z Katechizmu Kościoła Katolickiego na temat homoseksualizmu (KKK 2357 – 2359) „Homoseksualizm oznacza relacje między mężczyznami lub kobietami odczuwającymi pociąg płciowy, wyłączny lub dominujący, do osób tej samej płci. Przybierał on bardzo zróżnicowane formy na przestrzeni wieków i w różnych kulturach. Jego psychiczna geneza pozostaje w dużej części nie wyjaśniona. Tradycja, opierając się na Piśmie świętym, przedstawiającym homoseksualizm jako poważne zepsucie, zawsze głosiła, że "akty homoseksualizmu z samej swojej wewnętrznej natury są nieuporządkowane. Są one sprzeczne z prawem naturalnym; wykluczają z aktu płciowego dar życia. Nie wynikają z prawdziwej komplementarności uczuciowej i płciowej. W żadnym wypadku nie będą mogły zostać zaaprobowane. Pewna liczba mężczyzn i kobiet przejawia głęboko osadzone skłonności homoseksualne. Skłonność taka, obiektywnie nieuporządkowana, dla większości z nich stanowi ona trudne doświadczenie. Powinno się traktować te osoby z szacunkiem, współczuciem i delikatnością. Powinno się unikać wobec nich jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji. Osoby te są wezwane do wypełniania woli Bożej w swoim życiu i - jeśli są chrześcijanami - do złączenia z ofiarą krzyża Pana trudności, jakie mogą napotykać z powodu swojej kondycji. Osoby homoseksualne są wezwane do czystości. Dzięki cnotom panowania nad sobą, które uczą wolności wewnętrznej, niekiedy dzięki wsparciu bezinteresownej przyjaźni, przez modlitwę i łaskę sakramentalną, mogą i powinny przybliżać się one - stopniowo i zdecydowanie - do doskonałości chrześcijańskiej.”

4. Parady i marsze homoseksualistów wydają się być okazją do promowania tego stylu życia oraz domagania się rzekomych „praw” , np. do legalizacji „związków”, zawierania „małżeństw”, adopcji dzieci, edukacji homoseksualnej w szkołach itp. Wszystko to najprawdopodobniej ma służyć do pewnego komfortu trwania w nienaturalnym stanie (homoseksualizmu), oraz oswajania społeczeństwa z patologią. Wszelkie inne spojrzenia (niż te które prezentują sami homoseksualiści) na homoseksualizm traktowane są jako homofobia, dyskryminacja i nietolerancja, „mowa nienawiści” itp. Tymczasem to aktywiści homoseksualni nie tolerują tych, którzy myślą inaczej niż oni. Dlatego aktywiści ci są agresywni i nietolerancyjni wobec inaczej myślących. Zmierzają  też do zmiany prawa, które miałoby karać inaczej  myślących niż oni. Kilka lat temu w Szwecji pastor został osadzony w więzieniu za to, że podczas kazania nazwał zachowania homoseksualne grzesznymi.

Modlitwa: Panie Jezu, Ty sam doświadczałeś kuszenia i wiesz, co to znaczy być kuszonym. Ty przyszedłeś, aby wyzwolić ludzkość z niewoli złych skłonności, grzechów oraz nałogów, aby pokonać szatana. Jezu Ty wykupiłeś nas z niewoli Złego przez swoją mękę śmierć i zmartwychwstanie i dajesz nam nowe życie w wolności… Chwała Tobie Panie! Powierzamy Ci osoby zniewolone nałogami w tym cierpiące z powodu homoseksualizmu, prosząc o nadzieję i wolność dla nich.



[1] Por. http://gloria24.pl/podroz-ku-pelni-meskosci, 29.10.2016 godz. 18.20.

[2] Zob. http://www.odwaga.org.pl. 29.10.2016 godz. 18.20.