Największy skarb - Boże Ciało - Biblijne źródła

 

Biblijne źródła

Aby jednak rzeczywiście dotrzeć do korzeni uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Jezusa należy cofnąć się w czasie o wiele wcześniej niż do początków XIII w. n.e, bo do czasów opisywanych na kartach Pisma Świętego. Liturgia słowa roku C, który przeżywamy w 2010 r. przedstawia w pierwszym czytaniu postać kapłana Jerozolimy Melchizedeka. Kapłan ten powitał wracającego z wyprawy wojennej Abrama, który odbił uprowadzonego bratanka – Lota (XVIII w. p.n.e.). Melchizedek powitał Abrama chlebem i winem oraz pobłogosławił go (Rdz 14,18-20). Produkty te użył wiele wieków później Chrystus Pan podczas wielkoczwartkowej wieczerzy (Mt 26,26-30). Można jeszcze wskazać kolejne wydarzenia będące zapowiedzą ustanowienia Najświętszego Sakramentu. W noc wyjścia narodu wybranego z Egiptu (XIII w. p.n.e) Izraelici spożywali podczas wieczerzy baranka, którego krwią naznaczyli drzwi swoich domów. Anioł śmierci ominął wtedy domostwa Żydów, natomiast wygubił wszystko pierworodne w Egipcie. Był to skutek uporu i zatwardziałości faraona, który nie chciał wypuścić potomków Jakuba ze swego kraju (Wj 12,1-33). Na pamiątkę cudownego wyzwolenia z niewoli egipskiej, Izraelici obchodzili co roku święto Paschy (pascha znaczy przejście Pana) podczas której zabijano i spożywano baranka. W czasie takiej uczty Jezus, nazwany przez Jana chrzciciela barankiem Bożym, który gładzi grzechy świata ( J 1,28) ustanowił sakrament Eucharystii (Mt 26,17-30). Kolejnym takim wydarzeniem była z pewnością manna, którą Pan karmił  na pustyni naród wybrany w drodze do ziemi obiecanej (Wj 16,1-35). Do tego faktu nawiązał Pan Jezus w Kafarnaum na drugi dzień po cudownym rozmnożeniu chleba (J 6,1-15). Gdy Żydzi szukali cudotwórcy Mistrz im odpowiedział:«Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Szukacie Mnie nie dlatego, żeście widzieli znaki, ale dlatego, żeście jedli chleb do sytości.  Troszczcie się nie o ten pokarm, który ginie, ale o ten, który trwa na wieki, a który da wam Syn Człowieczy; Jego to bowiem pieczęcią swą naznaczył Bóg Ojciec». Oni zaś rzekli do Niego: «Cóż mamy czynić, abyśmy wykonywali dzieła Boże?»  Jezus odpowiadając rzekł do nich: «Na tym polega dzieło [zamierzone przez] Boga, abyście uwierzyli w Tego, którego On posłał».  Rzekli do Niego: «Jakiego więc dokonasz znaku, abyśmy go widzieli i Tobie uwierzyli? Cóż zdziałasz?  Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: Dał im do jedzenia chleb z nieba».  Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój da wam prawdziwy chleb z nieba. Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu».  Rzekli więc do Niego: «Panie, dawaj nam zawsze tego chleba!»  Odpowiedział im Jezus: «Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie” (J 6, 25-35).  Cudowne rozmnożenie 5 chlebów i 2 ryb dla 5 tys. mężczyzn było również zapowiedzią ustanowienia Eucharystii. Taką zapowiedzią był także fakt, gdy Eliasz uciekający przez zemstą królowej Jezebel za wytracenie 450 proroków Baala na górze Karmel, zmierzał do Bożej góry Horeb. Został wtedy cudownie nakarmiony przez anioła podpłomykami. Mocą tego pokarmu szedł potem przez 40 dni i nocy, aż stanął przed obliczem Pana, który objawił mu się w szmerze łagodnego powiewu wiatru (1 Krl 19,1-14). Zapowiedzi te zostały zrealizowane podczas ostatniej wieczerzy. Po swoim zmartwychwstaniu Jezus wskazał także na Eucharystie, gdy szedł z uczniami do Emaus, którzy rozpoznali swego Nauczyciela po geście łamania chleba (Łk 24,13-35). Przed wniebowstąpieniem Jezus wskazał także na sakramenty chrztu oraz pokuty, które z Eucharystią się łączą. Chrzest stanowi bramę do innych sakramentów zaś spowiedź możliwość oczyszczenia z grzechów, zwłaszcza ciężkich oraz umocnienia w dobrym.