Jak radzić sobie z lękiem – spotkania ze Zmartwychwstałym
- Szczegóły
- Kategoria: Katechezy
W tej katechezie chciałbym przyjże się lękom i tym, jak sobie z nimi radzić przy pomocy rozumu i wiary.
Wydaje się, że obecna sytuacja jest wyzwaniem dla rozumu, bo można się w tym wszystkim pogubić. Stan pandemii jest też wyzwaniem dla wiary, zwłaszcza, gdy doświadczamy jakiś trudności, zdrowotnych, finansowych, w relacjach. Do tego mamy też pewne utrudnienia w korzystaniu z sakramentów. Od 25.03 do 19.04.2020 w kościołach mogło być maksymalnie 5 osób. Od 20.04.2020 do odwołania w kościołach może być 1 osoba na 15m2, czyli ilość wiernych w kościele zależy od jego wielkości. W kościołach obowiązuje też zarządzenie zakrywania nosa i ust, podobnie jak miejscach publicznych.
„Nie dał nam Bóg ducha lęku, ale mocy, miłości trzeźwego myślenia” (2 Tm 1,7)
1.11.03.2020 WHO czyli Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła stan pandemii wirusa SARS-CoV-2 odpowiedzialnego za chorobę COVIT-19. W mediach podawane są kolejne wiadomości o liczbie zachorowań, zgonów i tych, którzy wyzdrowieli z tej choroby. Rządy różnych państw, w tym Polski wprowadziły różne ograniczenia. Wszystko to, może powodować zrozumiałe obawy o życie i zdrowie swoje, swoich najbliższych, zwłaszcza osób starszych. Na dzień 22.04.2020 na świecie z powodu COVIT-19 zmarło ok. 177 496 osób. Jednocześnie co roku z powodu powikłań po grypie, na świecie umiera ok. 650 tys. osób (źródło: www.medonet.pl). Grypa, jak i wirus grypy są znane, są też leki i szczepionki przeciw tej chorobie. Natomiast wirus SARS-CoV-2, jest zdecydowanie wciąż jeszcze mało znany jak i choroba wywołana przez niego, czyli COVIT-19. Na razie nie ma leków, ani szczepionek na te chorobą, choć naukowcy intensywnie nad tym pracują. Naukowcy też nie są zgodni, co do tego, czy nowy wirus jest groźniejszy od grypy, czy też nie.
2.Oczywiście trzeba dbać o siebie i swoich bliskich, np. myć często ręce, wietrzyć pomieszczenia, zachowywać bezpieczną odległość na zewnątrz od innych (min. 2 m), zdrowo się odżywiać, dbać o ruch, zakrywać nos i usta przy wychodzeniu z domu itp. Wydaje się, że trzeba zrobić to, co możemy, a resztę zostawić (Bogu). Trzeba też się podporządkować zarządzeniom władz i ograniczeniom. Chodzi o zdrowie i bezpieczeństwo nasze oraz innych. Za niepodporządkowanie się zarządzeniom, grożą mandaty.
3.Strach i lęk. Psychologowie odróżniają strach do lęku. Strach jest silnym i przykrym uczuciem, reakcją emocjonalną spowodowaną aktualnym lub spodziewanym zagrożeniem, np. dla życia zdrowia, stanu posiadania, realizacji ważnych celów itp. Towarzyszą mu chęć ucieczki oraz objawy fizjologiczne, takie jak wzrost ciśnienia, poziomu adrenaliny, cukru we krwi. Natomiast lęk jest stanem psychicznym, reakcją emocjonalną podobną do strachu, w postaci napięcia, niepokoju, obawy, a nawet paniki. Lęk bywa bezprzedmiotowy lub nieproporcjonalny do zagrożenia. Może ono być realne, lub występować tylko w naszej wyobraźni. Niekiedy może być trudno odróżnić prawdziwe zagrożenie od nierzeczywistego. Ludzie mają też różne lęki i fobie (silne reakcje lękowe nieproporcjonalne do zagrożenia w określonych sytuacjach), np. lęk przed szkołą, (tzw. fobia szkolna) lęk egzaminacyjny, lęki interpersonalne (przed ludźmi), lęk przestrzeni (agorafobia), lek przed małymi i ciasnymi pomieszczeniami (klaustrofobia), lęk wysokości, lęk przed wystąpieniami publicznymi, lęk przed pająkami, wężami, itp. W sytuacji przewlekłych leków mówi się o stanach lękowych i nerwicach.
4. Generalnie strach ma nas chronić przed realnym zagrożeniem. Problemem jest patologiczny, czyli nieuzasadniony racjonalnie lęk, a nie strach jako taki. Aby pomóc sobie w sytuacji lękowej, można np. stosować ćwiczenia fizyczne i ruch, np. bieganie, głębokie oddechy, dbać o bliskie relacje, abyśmy mieli z kim porozmawiać i mieli kogo poprosić o pomoc. Gdy np. grozi nam jedynka z matematyki, warto poprosić kogoś kompetentnego o pomoc. Gdy nie radzimy sobie z lękami i przerastają nas, można rozważyć skorzystanie z pomocy psychoterapeutycznej, lub psychiatrycznej (leczenie lekami – farmakoterapia). Człowiek wierzący może oczywiście sięgnąć po pomoc Siły Większej od niego, czyli Boga, przez modlitwę np. tzw. akty strzeliste, np. Panie ratuj! Jezus ufam tobie! Dzięki Ci Panie, przepraszam Cie Jezu itp., modlitwę koronką do miłosierdzia Bożego, różańcową, biblijną, rozmowę ze spowiednikiem, kierownikiem, czy doradca duchowym, korzystanie z sakramentów, adoracji, rekolekcje (również w Internecie) itp.
5. Lęk a wiara. Człowiek żyje w wymiarze fizycznym, psychicznym, społecznym i duchowym. Psychologowie zazwyczaj nie uwzględniają w terapii wymiaru duchowego, chyba, że są to psychologowie chrześcijańscy. Pytanie, które może być dla nas ważne, to czy wiara w Boga, bliska relacja z Nim ma jakiś wpływ na przeżywanie sytuacji zagrożenia? W Biblii, lęk, zwłaszcza lęk przed Bogiem, pojawia się po grzechu pierworodnym, gdy pierwsi ludzie ukrywają się przed Stwórcą, który ich szuka (Rdz 3,8-10). Jednocześnie w Piśmie św. Bóg wielokrotnie kieruje do ludzi słowa: „Nie bój się”, „nie lękaj się”. Podobno w biblii jest takich zwrotów 365, jakby na każdy dzień roku. Słowa „nie bój się”, „nie bójcie się” usłyszał np. Zachariasz od anioła w świątyni, Maryja w Nazarecie podczas zwiastowania, pasterze od aniołów w Betlejem, kobiety od zmartwychwstałego Jezusa, uczniowie na jeziorze od Jezusa kroczącego po falach, itp.
6. W ewangeliach możemy przeczytać, że uczniowie Jezusa doświadczyli zagrożenia życia. Np. podczas sztormu na jeziorze, gdy płynęli łodzią, a Jezus spał z tył łódki, sytuacja była naprawdę poważna, wręcz dramatyczna. Fale uderzały o łódź, miotały nią, a ona nabierała wody. Uczniowie, choć byli doświadczonym rybakami, nie potrafili sobie poradzić z tą ekstremalnie trudną dla niech sytuacją. Bali się o swoje życie. Kiedy zdesperowani obudzili Jezusa, Ten uciszył burzę jednym zdaniem „Milcz, ucisz się! A ich zapytał: Czemu się boicie? Wciąż jeszcze nie wierzycie?”(Mk 4,35-41). Ten fragment ma pokazać, że Jezus jest prawdziwym Synem Bożym, równym w godności Bogu Ojcu i Duchowi Św. Ma władzę nad naturą, żywiołami, chorobami. Panuje nad wszystkim, choć nie od razu, natychmiast reaguje, wtedy i tak jakbyśmy chcieli. Innym razem, gdy uczniowie nocą wiosłowali pod wiatr przeprawiając się na drugą stronę jeziora, zobaczyli Jezusa idącego po wodzie. Wcześniej po cudownym rozmnożeniu chleba polecił im przepłynąć na drugi brzeg, sam natomiast pozostał, aby się modlić. Gdy szedł po falach jeziora, uczniowie nie rozpoznali Go. Myśleli, że to zjawa i zaczęli krzyczeć. To nie był strach przed realnym zagrożeniem, lecz lęk przed czymś, kimś nieznanym, niejasnym. Uczniowie pomylili się, nie rozpoznali Jezusa. On uspokoił ich słowami: „Uspokójcie się, odwagi, Ja jestem, nie bójcie się” (Mk 6,50). Jezus jest księciem pokoju i przynosi pokój do serc i umysłów uczniów zarówno w sytuacji realnego zagrożenia (wtedy też ich ratuje), jak i w sytuacji paniki (wtedy ich uspokaja). Podobnie czyni z nami, albo może uczynić z nami, jeśli Mu na to pozwolimy, jeśli Mu uwierzymy, zawierzymy, zaufamy, pokornie poprosimy o pomoc.
7. Warto w swoim domu, w pokoju mieć swój „kącik duchowości” miejsce wyciszenia, modlitwy, czytania Pisma św., lektury religijnej, gdzie możemy się spotkać z Jezusem na modlitwie np. różańcowej, koronką do miłosierdzia Bożego, adoracji on line (np. www.adoracja.net).
8. W tej katechezie chciałbym się odwołać do innego tekstu:
„Wieczorem pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i pozdrowił ich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus ponownie powiedział do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Przyjmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane». Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: «Widzieliśmy Pana!» Ale on odparł: «Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę». A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz [domu] i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!» Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż [ją] do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!» Tomasz wyznał Mu w odpowiedzi: «Pan mój i Bóg mój!» Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej książce, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego” (J 20,19-30).
W tym fragmencie uczniowie siedzą zamknięci, zaryglowani prawdopodobnie w wieczerniku. Boją się o swoje życie. Żydzi, arcykapłani i uczeni w piśmie, którzy byli wrogo nastawieni do Jezusa, pojmali Go, osądzili i skazali na śmieć, wydali Piłatowi, który wyrok ponowił i stracił Chrystusa. Uczniowie byli w głębokim szoku. Skoro zabito ich Mistrza, to samo mogło przydarzyć się im. Lektura dziejów apostolskich pokazuje, że nie były to bezpodstawne obawy. Członkowie żydowskiej rady, ci sami, którzy doprowadzili do śmierci Jezusa, aresztowali dwukrotnie apostołów, grozili im, o mało ich nie zabili. I w dzień zmartwychwstania, gdy uczniowie siedzieli zamknięci, spętani lekiem o życie, Jezus przeszedł przez zamknięte drzwi i pozdrowił ich słowami „Pokój wam”. Jezus może też wlać swój pokój w nasze serca i umysły, jeśli Go o to poprosimy: Jezu, ufam, Tobie! Ten pokój jest nam także przekazywany podczas każdej Mszy św. również tej przeżywanej za pośrednictwem mediów (www.msza-online.net). Św. Jan napisał, że uczniowie uradowali się, choć św. Łukasz stwierdził, że bardzo się wystraszyli i myśleli, ze widzą ducha. Dlatego Zmartwychwstały pokazał im swoje rany, a także jadł i pił z nimi (Łk 24,36-43).
9. Potem Jezus tchnął na nich i przekazał uczniom Ducha Św. To tchnienie nawiązuje do stworzenia ludzi z księgi rodzaju, a także nowego stworzenia, które dokonuje się przez chrzest. To Bóg nas stworzył, ukształtował w łonach naszych matek, to On dał nam życie i czuwa nad nami. Jesteśmy Jego umiłowanymi dziećmi. Warto też często odnawiać swój chrzest, swoją przynależność do Boga, do Jezusa jako Jedynego Pana i Zbawiciela. Syn Boży udziela nam Ducha mocy, miłości i trzeźwego myślenia (2 Tm 1,7). Jezu jesteś Panem mojego życia, zdrowia, czasu, rodziny, relacji, pieniędzy, moich lęków, wszystkiego, co mam i kim jestem. Wejdź do mojego serca i zamieszkaj w nim na zawsze. Zabierz mój lęk. Amen.
10. Jezus udzielił apostołom i ich następcom władzy odpuszczania grzechów. Warto umieć przyznawać się do błędów wobec siebie, Boga i swoich bliskich. Warto umieć przepraszać innych i Boga, warto korzystać ze spowiedzi, raz w miesiącu, lub bezpośrednio po grzechu ciężkim, o ile to możliwe.
11. Jezus posłał apostołów i nas też posyła, abyśmy sami doświadczyli Jezusowej, bliskości, wolności i nieśli te wolność innym, dzielili się swoją wiarą, modlili się za innych i z innymi.
12. Jezus przyszedł specjalnie do Tomasza, który nie mógł lub nie chciał uwierzyć w świadectwo swoich przyjaciół, o tym, że Jezus zmartwychwstał. Na tym, polega Jego miłosierdzie i indywidualne podejście. Zatem módlmy się o wiarę i doświadczenie spotkania z Jezusem dla nas i tych, którzy mają problemy z wiarą. Ludzie wierzący mają świadomość, że w swoich trudnościach nie są sami, że mogą liczyć na Boga, który panuje nad wszystkim i innych wierzących. Ludzie niewierzący są zdani sami na siebie i wyłącznie ludzkie środki. Gdy te zawodzą, mogą wpaść w panikę.
Modlitwa: Panie Jezus dziękuję Ci za strach, dzięki któremu mogę zadbać o siebie i innych w sytuacji zagrożenia. Tobie powierzam moje lęki. W Twoje imię się ich wyrzekam. Ty jesteś Panem mojego życia. Amen.
Pytania: 1. Czym jest strach, a czym lęk? 2. Po co nam strach? 3. Jak radzić sobie z lękami (3 przykłady) 4. Co to jest kącik duchowości? 5. W Jakim celu Jezus udzielił apostołom Ducha św.? 6. W jaki sposób wiara może nam pomóc w radzeniu sobie z lękami?
