Jezus błogosławi – jak być szczęśliwym? - Szczęśiwi łagodni

 

Szczęśliwi łagodni, ponieważ, oni posiądą ziemię

Ewangelia jest pełna paradoksów, czyli pozornych sprzeczności. Wydaje się, że szczęśliwi są ludzie pewni siebie, butni, przebojowi, bez skrupułów, rozpychający się w życiu łokciami.

W kazaniu na górze błogosławieństw Pan Jezus naucza: szczęśliwi łagodni (Mt 5,5) oraz uczcie się ode mnie, ponieważ jestem łagodny i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla waszych dusz (Mt 11,29). Chodzi o pokorę, skromność w podejściu do siebie, właściwe mniemanie o sobie, oraz postawę życzliwości, łagodności i delikatności w podejściu do innych, służbę. Syn Boży dla nas stał się człowiekiem i zrezygnował z przejawów swojej boskiej chwały. Dlatego był traktowany jako zwykły człowiek, niekiedy lekceważony z powodu pochodzenia z prowincji, bycia uznawanym za syna zwykłego robotnika, cieśli, braku formalnego wykształcenia, czy ubóstwa. Jego najbliżsi uważali nawet, że zwariował podejmując publiczną działalność jako wędrowny nauczyciel, egzorcysta i uzdrowiciel. Jezus pokornie służył innym, nawet umył apostołom nogi. Szczytem uniżenia była sromotna śmierć na krzyżu przeznaczona dla buntowników, zwyrodnialców i zbrodniarzy. Bóg Go jednak wywyższył, przez zmartwychwstanie, wniebowstąpienie, posadzenie po swojej prawicy (Flp 2,5-11). Wywyższy także i nas ziemią pokoju i życia wiecznego.