Jezus błogosławi – jak być szczęśliwym? - Szczęśliwi miłosierni

 

Szczęśliwi miłosierni, ponieważ oni dostąpią miłosierdzia

1.Błogosławieństwo miłosiernych łączy się z wieloma innymi tekstami Pisma św., np. z modlitwą „Ojcze nasz”: „Odpuść nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. Potrzebujemy Bożego miłosierdzia, czyli łaski, litości, przebaczenia, pomocy, wsparcia itd. Potrzebujemy, aby Jezus opatrzył i uleczył rany naszych dusz, serc, zadane przez nasz grzech i winy innych ludzi, podobnie jak miłosierny samarytanin zaopiekował się pobitym na drodze. Z drugiej strony dobry Bóg, który chce nas obdarzać swoim miłosierdziem (np. przypowieść o synu marnotrawnym), oczekuje, że sami będziemy miłosierni. Chodzi o przebaczanie (por. przypowieść o nielitościwym dłużniku), współczucie, pomoc, wsparcie dla potrzebujących (przypowieści o miłosiernym samarytaninie, o bogaczu i Łazarzu, opis sądu ostatecznego, uczynki miłosierne wobec ciała i wobec duszy itp.).

2. P. Jezus jest królem miłosierdzia. Wszystko, co czynił było podyktowane Jego serdecznym współczuciem wobec ludzi (nauczanie, uzdrawianie, egzorcyzmy, odpuszczanie grzechów, wskrzeszanie umarłych, rozmnożenie chleba, itp.). Szczytem miłosierdzia była Jego dobrowolna męka, śmierć i zmartwychwstanie. Dzięki temu mamy możliwość otrzymania odpuszczenia grzechów i daru nowego życia w bliskości z Bogiem na ziemi oraz po śmierci w niebie.