Duchowa zbroja - A co z wyznawcami innych religii?

 

4. A co z wyznawcami innych religii?

Czy mogą być zbawieni i czy mogą prowadzić życie duchowe? Biskupi zgromadzeni na Soborze Watykańskim II, odpowiadają, że istnieje możliwość zbawienia dla nie chrześcijan. Wszyscy zostali odkupieni przez Chrystusa, za wszystkich ludzi na ziemi jest sprawowana każda Eucharystia („za cały lud odkupiony”). Jeśli więc ktoś bez własnej winy nie poznał nauki Jezusa, lub nie mógł przyjąć chrztu i żyje według nakazów prawego sumienia, pełniąc uczynki miłości i miłosierdzia, może mieć nadzieję na życie wieczne (por. Mt 25,31-46).  Natomiast na chrześcijanach spoczywa obowiązek nałożony przez Syna Bożego, aby głosić Ewangelię (dobrą nowinę) o miłości Boga do grzeszników i o zbawieniu wszystkim narodom, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego (por. Mt 28,16-20; Mk 1616-16).

Czy Żydzi, Muzułmanie, hinduiści, buddyści prowadzą życie duchowe? On sami twierdzą prawdopodobnie, że tak. Ks. J. Augustyn proponuje wprowadzenie terminu „życie wewnętrzne” zamiast „życie duchowe” dla nieochrzczonych. Z pewnością ludzie, którzy są zaangażowani w wyznawanie własnej religii prowadzą życie religijne (modlitwa, medytacja, kult, posty, asceza) i moralne (przestrzeganie zasad etycznych). Wynika to z tego, że jak wspomniałem, w katolickiej teologii, życie duchowe jest darem Ducha Świętego otrzymywanym na chrzcie. Są jeszcze ludzie niewierzący: ateiści, agnostycy, deiści i inni, którzy nie prowadzą życie religijnego, ani duchowego, ale mogą, postępować etycznie (życie moralne), dzięki posłuszeństwu swemu sumieniu i wpisanemu w nie przez Stwórcę prawu naturalnemu (uniwersalne, powszechne i niezmienne normy pokrywające się w dużej mierze z dekalogiem).

dr Piotr Chrabąszcz