Uzależnienie w sferze seksualnej - Charakterystyka seksoholizmu
- Szczegóły
- Kategoria: O uzależnieniach
4. Charakterystyka seksoholizmu
Generalnie z punktu widzenia psychologicznego w sytuacji uzależnienia w sferze seksualnej, chodzi o chorobliwe, patologiczne nasilenie potrzeb i zachowań seksualnych wiążące się z przekraczaniem, kolejnych zasad norm moralnych, społecznych, prawnych. Właściwie przestaje istnieć coś takiego, jak „norma” częstotliwości zachowań erotycznych. Należy podkreślić, że niejednokrotnie u źródła tych zachowań leżą problemy egzystencjalne i inne niezaspokojone potrzeby nieseksualne, takie jak np.: potrzeba akceptacji, bezpieczeństwa, szacunku, miłości, bliskości, życzliwości, itp. Nie zaspokojenie tych podstawowych potrzeb zwłaszcza w dzieciństwie, może spowodować próbę rekompensowania braków poprzez sferę seksualną. Jak twierdzi M. Dziewiecki staje się ona wtedy szczególnie atrakcyjna. Poprzez zachowania seksualne młody człowiek szuka wtedy uzupełnienia braków emocjonalnych w rodzinie, lub tłumi swoje frustracje, lęki, samotność podobnie jak inni do tego celu używają alkoholu, leków, czy narkotyków. Potrzeby seksualne są ważne i silne. Jeśli jednak nie zostały zaspokojone podstawowe potrzeby miłości, akceptacji, bezpieczeństwa, to osoba będzie odczuwała potrzeby seksualne wyjątkowo intensywnie i natrętnie.[1] Zaspokajanie chorych potrzeb seksualnych, powoduje powstawanie nowych. Uzależniony stopniowo traci kontrolę nad swoim postępowaniem i swoim życiem. Cechą charakterystyczną tego, jak i innych uzależnień jest doświadczanie wewnętrznego przymusu, w przypadku seksoholizmu, do wykonywania czynności erotycznych (kompulsja), co łączy się z obsesyjnymi myślami i obrazami o treści seksualnej.[2]
[1] Por. M. Dziewiecki, Miłość pozostaje, dz. cyt., s. 72.
[2] Por. I. Niewiadomska…, Seks, dz. cyt., s. 76.
4.1. Objawy uzależnienia
Jeśli chodzi o objawy uzależnienia w sferze seksualnej to, na podstawie przeprowadzonych badań, wymienia się następujące:
1. Utrata kontroli nad zachowaniami seksualnymi. Na skutek nieodpartego wewnętrznego przymusu (obsesji), osoba podejmuje różne kompulsywne działania seksualne (np. fantazje, oglądanie pornografii, masturbacja, itp.).
2. Dotkliwe konsekwencje działań erotycznych, np. wyczerpanie, wewnętrzne rozbicie, poczucie winy, kłopoty z koncentracją, konflikty z osobami bliskimi, utrata współmałżonka, problemy finansowe, utrata pracy, niechciane ciąże, skutki zdrowotne w postaci chorób wenerycznych, czy zarażenia wirusem HIV, itd.
3. Nie zdolność do zaprzestania mimo dotkliwych konsekwencji. Często po kolejnym ekscesie seksualnym, osoba obiecuje sobie, ze „już nigdy więcej” nie będzie, np. korzystała z pornografii, masturbowała się, współżyła z przypadkowymi osobami, uwodziła, itd., po czym po jakimś czasie, znowu, wbrew sobie wraca do poprzednich nałogowych zachowań.
4. Uporczywe wysiłki, lub chęć, by się ograniczyć lub zaprzestać. Osoba uzależniona robi właściwie rzeczy, których nie akceptuje, nie chce, itd. Ponieważ konkretne zachowania budzą w niej poczucie winy, poczucie niższości, wstręt do siebie, stąd koniecznie usiłuje powstrzymać się od negatywnych zachowań. Nie zdaje sobie sprawy, że nałóg jest silniejszy od niej i że sama sobie z nim nie poradzi. Często też z powodu wstydu, lęku przed niezrozumieniem, odrzuceniem oraz innych zahamowań czy powodów nie zwraca się do nikogo o pomoc. W efekcie przez pewien czas (kilka dni, tygodni, czasem miesięcy), udaje się jej unieruchomić seksualne zachowania. W końcu nie wytrzymuje napięcia i pod wpływem różnych trudności życiowych wraca do nałogu.
5. Obsesja seksu i fantazjowania staje się główną sposobem radzenia sobie w życiu. Seksoholicy używają zachowań seksualnych do poprawiania sobie nastroju, znieczulenia negatywnych przykrych uczuć, np. lęku, samotności, wyobcowania, do rozładowywania napięć, stresów, frustracji. Czynią to na podobnej zasadzie, jak inni ludzie używają środków przeciwbólowych, leków, alkoholu, czy narkotyków, dopalaczy, itp. Przytłumienie bolesnych stanów emocjonalnych za pomocą zachowań erotycznych jest możliwe, gdy weźmie się pod uwagę fizjologiczną stronę tego uzależnienia. Podczas przeżywania podniecenia płciowego i rozkoszy, organizm produkuje peptydy takie jak endorfiny. Posiadają one skład chemiczny podobny do opiatów takich jak morfina, ale są wielokrotnie silniejsze.
6. Rosnąca zapotrzebowanie na doznania seksualne. Seksoholizm, podobnie jak inne uzależnienia, dotyczy kwestia tzw. tolerancji. Chodzi o to, że w miarę upływu czasu konkretne zachowania, np. masturbacja przestają dostarczać satysfakcji seksualnej. Uzależniony, aby doświadczyć tego samego poziomu przyjemności potrzebuje coraz więcej bodźców. Widać to szczególnie na przykładzie korzystania z pornografii. Niektórzy rozpoczynają od oglądania aktów, poprzez łagodną erotykę, zdążając do korzystania z coraz ostrzejszej pornografii, łącznie z jej karalnymi formami.
7. Głębokie zmiany usposobienia w wyniku występujących zachowań seksualnych. Do tych zmian należy poczucie izolacji i osamotnienia. Seksoholik wyobraża sobie, że tylko on ma problem ze swoim uzależnieniem i nikt inny poza nim. Powoduje to poczucie wyobcowania i niezrozumienia. Do tego dochodzi frustracja spowodowana doświadczeniem bezsilności oraz utraty kontroli, co chory usilnie stara się ukryć przed otoczeniem, zwłaszcza swoimi bliskimi.
8. Poświęcanie coraz większej ilości czasu na fantazje i inne zachowania oraz likwidowanie negatywnych skutków. Choroba ma z natury charakter postępujący, tak więc skutki są coraz gorsze. Nałóg zabiera coraz więcej czasu, energii i coraz więcej sił na tuszowanie oraz usuwanie jego skutków uzależnienia.
9. Prowadzi to do zaniedbywania spraw rodzinnych zawodowych i wypoczynku.[42]
