Anonimowi Seksoholicy - Rozwiązanie

 

3. Rozwiązanie: wspólnota SA i program 12 kroków i 12 tradycji. Już nie musisz być więcej sam!

Rozwiązaniem problemu seksoholizmu jest wspólnota Anonimowych Seksoholików działająca w oparciu o program 12 kroków i 12 tradycji AA. Program ten opracowali w latach 30 stych XX w. założyciele wspólnoty AA Bill Wilson i dr Robert Smith. Program 12 kroków AA wywodzi się od tzw. grup oksfordzkich założonych w 1920 r. przez luterańskiego pastora dra Franka Buchmanna.

W grupach oxfordzkich kładziono nacisk na tzw. 4 absoluty: 1. absolutną uczciwość, 2. czystość, 3. bezinteresowność i 4 absolutną miłość (Przekaż dalej, dz. cyt., s. 123). Pastor F. Buchmann widział swój ruch jako działalność ponadkonfesyjną, która miała prowadzić do odnowy wiary, życia religijnego i moralnego po I wojnie światowej. Podkreślał on rolę oddania się Bogu, aby otrzymać Jego przebaczenie i prowadzenie. Członkowie grupy przywiązywali wagę do zadośćuczynienia i osobistej przemiany. Teologiczna nauka opierała się na sześciu założeniach: 1. Ludzie są grzeszni, 2. Ludzie mogą się zmieniać, 3. Wyznanie grzechu jest warunkiem przemiany, 4. Przemieniony człowiek ma bezpośredni dostęp do Boga, 5. Bóg czyni cuda także dzisiaj, 6. Ci, którzy doznali przemiany, mają obowiązek prowadzić innych ku przemianie (por. Harrendorf G., H. Seekamp, R Specht-Gloor, Wreszcie żyć. 12 kroków ku pełni życia, Płock 2004, s. 177-178).

Z kolei na bazie tych założeń członkowie AA realizowali następujący program, przekazywany ustnie, również składający się z 6 punktów: 1. Przyznaliśmy, że jesteśmy pokonani, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, 2. Zrobiliśmy obrachunek naszych wad lub grzechów, 3. Wyznaliśmy, lub powiedzieliśmy o naszych brakach innej osobie w zaufaniu,          4. Zadośćuczyniliśmy wszystkim, których skrzywdziliśmy przez nasze picie, 5. Staraliśmy się nieść pomoc innym alkoholikom bez żadnej myśli o nagrodzie pieniężnej lub prestiżowej,           6. Modliliśmy się do jakiegokolwiek Boga, o którym myśleliśmy, że istnieje, o siłę do przestrzegania tych przykazań.

Jak wspomniano, program ten początkowo przekazywano w postaci pewnej ustnej tradycji nowo przybyłym do AA, których członkowie tej wspólnoty aktywnie szukali, m.in. w szpitalach. Bill Wilson, czuł jednak, że być może program ten jest zbyt trudny i wymaga dalszego uszczegółowienia, niejako rozpisania na więcej etapów. Któregoś dnia usiadł i rozpisał wspomniane 6 punktów na 12 kroków. W pierwotnej wersji brzmiały one następująco: 1. Przyznaliśmy, ze jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że przestaliśmy kierować własnym życiem, 2. Uwierzyliśmy, że Bóg może przywrócić nam zdrowie, 3. Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece i kierownictwu Boga, 4. Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny, 5, Wyznaliśmy sobie, Bogu i drugiemu człowiekowi istotę naszych błędów, 6. W pełni zapragnęliśmy, aby Bóg uwolnił nas od wszystkich wad charakteru, 7. Klęcząc w pokorze, zwróciliśmy się do Niego, aby usunął nasze braki – niczego nie ukrywając. 8. Zrobiliśmy pełną listę osób, które skrzywdziliśmy i staliśmy się gotowi zadośćuczynić im wszystkim, 9. Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, z wyjątkiem tych przypadków, gdy zraniłoby to ich, lub innych. 10. Prowadziliśmy nadal obrachunek moralny z miejsca przyznając się do popełnianych błędów, 11. Dążyliśmy poprzez modlitwę i medytację, do coraz doskonalszej więzi z Bogiem, dążąc jedynie do poznania Jego woli wobec nas, oraz do siłę do ich spełniania. 12. Po doświadczeniu duchowym, którego doznaliśmy w rezultacie tego postępowania, staraliśmy się nieść posłanie innym, zwłaszcza alkoholikom, i stosować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach (por. Przekaż dalej, dz. cyt., s. 213).

Natomiast wspólnotę SA założył pastor Roy K. w 1979 r. w U.S.A. Człowiek ten doświadczył obłędu seksoholizmu i bezradności wobec swoich zachowań nałogowych. Seksoholizm jest chorobą chroniczną, postępującą i nieuleczalną. Choroba Roya rozpoczęła się od samogwałtu w dzieciństwie i oglądania komiksów z kobietami w wydekoltowanych strojach. Stopniowo zaczął korzystać z pornografii od miękkiej do coraz bardziej brutalnej. Dwukrotnie był żonaty. Obie swoje żony zdradzał w różnych romansach. Później korzystał z usług prostytutek. Próbował szukać pomocy u wielu psychologów, psychoanalityków, psychiatrów i terapeutów, w terapii indywidualnej i grupowej, jednak to nie pomagało. Podczas tych terapii nie rozpoznano nawet tego, że był uzależniony w sferze seksualnej…. O swoim uzależnieniu dowiedział się z artykułu w magazynie „Time” w 1974 r.

Pomoc znalazł dopiero w AA, dzięki pracy nad 12 krokami. W 1979 r. założył wspólnotę SA.

 „Anonimowi Seksoholicy są wspólnotą mężczyzn i kobiet, którzy dzielą się nawzajem doświadczeniem, siłą i nadzieją, aby rozwiązać swój wspólny problem i pomagać innym w zdrowieniu. Jedynym warunkiem uczestnictwa w SA jest pragnienie, aby zerwać z żądzą i osiągnąć seksualną trzeźwość. We wspólnocie SA nie ma żadnych obowiązkowych opłat ani składek, utrzymujemy się dzięki dobrowolnym datkom. Wspólnota SA nie jest związana z żadną sektą, wyznaniem, działalnością polityczną, organizacją ani instytucją, nie bierze też udziału w żadnych publicznych polemikach, nie popiera żadnej sprawy ani niczemu się nie przeciwstawia. Naszym podstawowym celem jest trwanie w trzeźwości i pomoc innym w jej osiągnięciu. SA to program zdrowienia utworzony na zasadach AA, odnośnie do którego w 1979r. uzyskano zgodę Anonimowych Alkoholików na wykorzystanie ich Dwunastu Kroków i Dwunastu Tradycji.”

 

SA nie jest jedyną wspólnotą dla uzależnionych w sferze seksualnej. Tym co ją wyróżnia jest tzw. definicja trzeźwości (czystości seksualnej) SA: można współżyć tylko w małżeństwie rozumianym jako związek 1 mężczyzny i 1 kobiety..

 

Definiując trzeźwość nie mówimy o ludziach spoza SA. Możemy mówić tylko o sobie. Dla seksoholików  związanych węzłem małżeńskim[1] trzeźwość oznacza powstrzymanie się od wszelkich form zachowań autoseksualnych[2] oraz seksu z kimkolwiek oprócz współmałżonka. Dla seksoholików niezwiązanych takim węzłem trzeźwość seksualna oznacza wolność od wszelkich form seksu. Dla nas wszystkich, zarówno pozostających w małżeństwie, jak i poza nim, seksualna trzeźwość obejmuje również postępujące zwycięstwo nad żądzą.”