psychoterapia i logoterapia

Ucieczka w śmierć, czyli o zachowaniach suicydalnych

 

Jakiś czas temu wpewnejszkole średniej miała miejsce próba samobójcza.  Zdarzenie to, co zrozumiałe, wywołało spore poruszenie w społeczności szkolnej, wśród uczniów jak i nauczycieli. Osobiście też czułem się tym faktem mocno poruszony.

Pracuje w edukacji ok 21 lat i nie przypominam sobie podobnej sytuacji w szkole w której pracuję. W ubiegłym roku szkolnym u jednego z uczniów podczas lekcji religii zobaczyłem blizny na rękach. Nie pamiętam, dokładnie jak do tego doszło, mogłem go o to zapytać, niemniej uczeń ten przy wszystkich przyznał się do samokaleczania. Sprawę zgłosiłem wychowawcy, który rozmawiał z uczniem, kontaktował się z rodzicami. Uczeń został też objęty pomocą pedagoga i psychologa szkolnego. 

1. Myśli i zachowania samobójcze. Temat myśli i zachowań samobójczych (suicydalnych) jest bardzo delikatny, drażliwy, obciążający, trudny. Chodzi generalnie o myśli i zachowania zmierzające do odebrania sobie życia. Bynajmniej nie uważam się tu za jakiegoś specjalistę. Jestem teologiem, na studiach specjalizowałem się z pedagogiki i katechetyki, pracuję od ponad 21 lat jako katecheta, a od kilku miesięcy jako bibliotekarz. Ukończyłem kurs logowychowania wg logoterapii Viktora Frankla, organizowany przez fundację wspierania wychowania Archezja, a obecnie studiuję personalizm i logoterapię w nauczaniu i wychowaniu. Natomiast uważam, że problem jest istotny i poważny. Wydaje mi się, że trzeba o nim z młodzieżą w odpowiedni sposób rozmawiać, chociażby po to, żeby go jakoś oswoić, pomóc się z nim jakoś uporać, zwłaszcza, gdy w placówce dochodzi do zachowań suicydalnych (oczywiście mogę się mylić). 

2. Statystyki. Jeśli chodzi o statystyki to dane Komendy Głównej Policji zostały pozyskane za pomocą prawa do informacji publicznej i przedstawiają obraz na dzień 20 stycznia 2026. Informacje przekazane przez KGP pokazują, że w całym 2025 roku (od stycznia do grudnia) odnotowanych zostało 1925 prób samobójczych dzieci i młodzieży oraz 161 samobójstw (prób, które zakończyły się zgonem). Najwięcej prób miało miejsce w woj. pomorskim – 302 przypadki oraz w woj. śląskim – 299 przypadków. Najmniej w woj. lubuskim – 31 osób młodych i w woj. opolskim – 27 osób młodych.  Czas pandemii znacząco przyczynił się do pogorszenia kondycji psychicznej wśród dzieci i młodzieży, jednocześnie, dane z ubiegłych lat pokazują, że tendencja wzrostowa w przypadku prób samobójczych dzieci i młodzieży została zahamowana. Nie ma już skokowych wzrostów wśród najmłodszych osób, które targnęły się na swoje życie. Wciąż jednak potrzebne są długofalowe programy w opiece zdrowotnej i programy profilaktyczne w szkołach. Statystyki należałoby też badać w pewnym okresie czasu, aby móc w przybliżeniu stwierdzić, czy rzeczywiście mamy do czynienia z tendencją spadkową, czy utrzymuje się na podobnym poziomie, czy też wykazuje tendencje wzrostowe. Właściwie za każdą cyfrą, kryje się dramat osoby, będącej w ciężkim kryzysie, jak i jej bliskich oraz środowiska rodzinnego, szkolnego, szerzej społecznego, w którym dana osoba żyje.

3. Przyczyny zachowań suicydalnych. Oczywiście mogą być bardzo różne przyczyny kryzysów suicydalnych. Każdy człowiek spotyka się w swoim życiu z różnymi trudnościami, przeciwnościami, problemami, z którymi nie raz trudno sobie poradzić. Tu jednak, jak się wydaje, mamy do czynienia z przypadkiem, kiedy ktoś przeżywa sytuację kryzysową  przez dłuższy okres czasu i jest nią w swoim odczuciu totalnie przygnieciony, nie radzi sobie, jego zasoby wydają się być niemal całkowicie, lub są zupełnie wyczerpane. Osoba taka nie otrzymuje odpowiedniego wsparcia w swoich trudnościach, lub nie jest w stanie o taką pomoc poprosić. Występuje u niej niemal całkowita, lub całkowita utrata nadziei, na wyjście z sytuacji. Pojawia się tzw. tunelowe widzenie i jedynym rozwiązaniem, ucieczką od bólu wydaje się być śmierć. Człowiek taki w swoim odczuciu może postrzegać siebie jako ciężar dla innych, może mu się wydawać, że jego życie nie ma żadnego znaczenia, dla nikogo nie jest ważne. Stopniowo następuje całkowita utrata poczucia sensu życia. Co może być powodem tak i dramatycznego silnego kryzysu? Najczęstsze przyczyny i mechanizmy kryzysów suicydalnych u młodzieży zwykle nie wynikają z jednego wydarzenia, ale z nakładania się wielu czynników. Może nimi być:

  • przeciążenie emocjonalne i poczucie bezradności,
  • poczucie długotrwałej samotności i/ lub odrzucenia; “nie mam z kim porozmawiać”, nikt nie może mi pomóc”,
  • przemoc rówieśnicza, także cyberprzemoc,
  • konflikty rodzinne albo brak bezpiecznej relacji z dorosłym, rozwód rodziców, uzależnienia wśród jednego lub obojga rodziców,
  • zaawansowana depresja, zaburzenia lękowe, zaburzenia osobowości, stany psychotyczne, ADHD, uzależnienia chemiczne, behawioralne, cyberuzależnienia,
  • perfekcjonizm i presja osiągnięć,
  • trudności tożsamościowe i niska samoocena,
  • doświadczenie traumy lub zaniedbania,
  • poczucie, że „jestem ciężarem” albo „nic się już nie zmieni”.

U nastolatków kryzys często wygląda inaczej niż u dorosłych. Zamiast wyraźnego smutku mogą pojawiać się drażliwość i wybuchy złości, wycofanie, problemy ze snem, autoagresja, ryzykowne zachowania, nagły spadek motywacji, izolacja od znajomych, mówienie o bezsensie życia albo znikaniu poczucia sensu, znaczenia. Ważne jest też to, że myśli samobójcze często nie oznaczają dosłownej chęci śmierci — częściej są próbą przerwania cierpienia, które wydaje się nie do zniesienia i bez wyjścia.


 

4. Skutki zachowań myśli i zachowań suicydalnych są oczywiście zasadniczo negatywne zarówno dla osoby, która je przeżywa, jak i dla rodziny, szkoły, czy środowiska. Myśli i zachowania suicydalne mają skutki zarówno dla samej osoby, jak i dla jej otoczenia — emocjonalne, społeczne, zdrowotne, a czasem także długofalowe biologiczne i ekonomiczne. Warto o tym mówić spokojnie i rozważnie, bez straszenia czy romantyzowania. Dla osoby przeżywającej kryzys, skutki psychiczne i emocjonalne mogą być następujące: narastające poczucie izolacji, zawężenie myślenia („nie ma wyjścia”), utrata zdolności odczuwania nadziei, sensu, chroniczne napięcie i wyczerpanie, poczucie winy lub bycia ciężarem, trudności z koncentracją i podejmowaniem decyzji. Często pojawia się mechanizm błędnego koła:  cierpienie → wycofanie → samotność → większe cierpienie.

Długotrwały kryzys może wpływać na organizm i wywoływać np. bezsenność albo nadmierny sen, bóle somatyczne, zaburzenia apetytu, osłabienie odporności, przewlekłe zmęczenie, zwiększone ryzyko uzależnień. Mogą się też pojawiać skutki społeczne takie jak: pogorszenie relacji, izolacja od przyjaciół i rodziny, problemy szkolne lub zawodowe, utrata zainteresowań i aktywności, trudność w proszeniu o pomoc.

Po próbach samobójczych osoby po próbie często mogą doświadczać: silnego wstydu, lęku przed oceną, ambiwalencji („chcę żyć, ale nie chcę cierpieć”), traumatycznych wspomnień związanych z samą próbą, czasem także komplikacji zdrowotnych i neurologicznych. Jednocześnie wiele osób po otrzymaniu realnej pomocy odzyskuje stabilność i później mówi, że kryzys był stanem przejściowym, choć wtedy wydawał się ostateczny. 

Skutki dla rodziny i bliskich. Bliscy często mogą przeżywać poczucie winy („mogłem zauważyć wcześniej”), bezsilność, chroniczny lęk, szok i dezorganizację emocjonalną, złość pomieszaną z rozpaczą. Po śmierci samobójczej żałoba bywa szczególnie skomplikowana, bo dochodzą pytania „dlaczego?” i „czy można było temu zapobiec?”, “gdzie popełniłem/ popełniliśmy błąd?”

Kryzys jednej osoby może wpływać na cały system rodzinny i wywoływać napięcia między rodzicami, powodując np. nadopiekuńczość wobec rodzeństwa, unikanie rozmów o emocjach, przeciążenie opiekunów. W szkołach czy grupach rówieśniczych kryzysy suicydalne mogą wywoływać silny lęk i poczucie zagrożenia, prowadzić do efektu naśladownictwa, jeśli temat jest przedstawiany nieodpowiedzialnie, ujawniać skalę problemów psychicznych, które wcześniej były ignorowane. Dlatego wydaje się, że ważne jest odpowiedzialne mówienie o samobójstwach — bez sensacyjności, ale też bez tabu.


 

5. Profilaktyka. Wydaje się, że jeśli chodzi o profilaktykę zachowań suicydalnych, to można skorzystać z doświadczeń żydowskiego lekarza Viktora Frankla (1905-1997). Był on profesorem neurologii i psychiatrii, doktorem filozofii, psychologiem, twórcą tzw. trzeciej szkoły wiedeńskiej w psychoterapii po psychoanalizie Z. Freuda i psychologii indywidualnej A. Adlera. Chodzi o logoterapię, czyli psychoterapię zorientowaną na pomoc w odkrywaniu sensu życia i wartości. Viktor Frankl zaczął organizować ośrodki poradnictwa dla młodzieży w latach 1928–1929 w Wiedniu i innych miastach europejskich. Celem było przeciwdziałanie kryzysom psychicznym i samobójstwom wśród młodzieży. W ośrodkach tych młodzież mogła bezpłatnie korzystać z pomocy psychologicznej i psychiatrycznej. W 1930 r. stworzył dodatkowo specjalny program wsparcia dla uczniów pod koniec roku szkolnego — akcję “świadectwo”, po raz pierwszy od lat odnotowano wtedy brak samobójstw uczniów w Wiedniu. 

V. Frankl Viktor Frankl pracował też w Wiedniu z osobami po próbach samobójczych jeszcze przed II wojną światową. W latach 1933–1937 kierował tzw. „pawilonem dla kobiet skłonnych do samobójstw” w szpitalu psychiatrycznym Am Steinhof Psychiatric Hospital (część wiedeńskiego systemu psychiatrycznego). Pracował tam głównie z pacjentkami po próbach samobójczych oraz osobami w ciężkich kryzysach psychicznych. Z jego pomocy skorzystało ok 3 tys. kobiet. To doświadczenie mocno wpłynęło na rozwój jego koncepcji logoterapii — szczególnie idei, że poczucie sensu może być czynnikiem chroniącym człowieka przed rozpaczą i samobójstwem. 

W latach 1942-1945 V. Frankl przebywał w obozach koncentracyjnch m.in Auschwitz, Dachau, gdzie stracił swoją rodzinę, tj. żonę, rodziców i brata.  Doświadczył skrajnie trudnych, nieludzkich warunków, gdzie jego koncepcja potwierdziła się w praktyce i Frankl mógł ją niejako wypróbować na sobie. Co istotne V. Frankl wraz z innymi lekarzami, pracownikami socjalnymi i innymi ochotnikami prowadził pomoc psychologiczną dla innych więźniów, zwłaszcza tych przeżywających kryzysy, w tym kryzysy samobójcze. V. Frankl  zaobserwował, że osoby, które posiadały jakiś cel, sens, motywację, jakąś nadzieję na przyszłość były w stanie przetrwać najgorsze warunki bytowe. Ludzie, którzy tej motywacji nie posiadali, poddawali się, obojętnieli na własny los i umierali. Po wojnie V. Frankl sam stanął wobec kryzysu sensu życia. Odnalazł go w służbie i pomaganiu innym jako lekarz psychiatra w odnajdywaniu sensu egzystencji. Swoje przeżycia opisał w wydanej niedługo po wojnie autobiograficznej książce “Człowiek w poszukiwaniu sensu”, która pierwotnie nosiła tytuł “Psycholog w obozie koncentracyjnym”. Jego terapię wyróżnia podejście do człowieka, antropologia personalistyczna, podkreślająca unikatowość, wyjątkowość i niepowtarzalność osoby ludzkiej, jej wolność i odpowiedzialność. Wyróżnia także problem sensu, wola sensu oraz ukierunkowanie na wartości.

6. Godność osoby. Wydaje się, że w profilaktyce zachowań suicydalnych i ryzykownych trzeba przekazywać młodym ludziom i nie tylko odpowiednią, adekwatną antropologię. Frankl sięgał tu do dorobku filozofii europejskiej, jak i do Biblii. Zatem należy ukazywać młodym ludziom, prowadzić ich do odkrywania tajemnicy osoby ludzkiejjako jednostki jedynej i niepowtarzalnej, rozumnej, wolnej, obdarzonej niezbywalną godnością, wrażliwością, zdolną do miłości. Każdy człowiek jest CUD -em, bo niejako składa się z ciała gr. soma, uczuć (sfery psychicznej) gr. psyche i duchowej gr pneuma, lub nous, stąd wymiar noetyczny. W fundacji wspomagania wychowania „Archezja” te trzy wymiary ludzkiego bytu są rozpisywane na 5 elementów: ciało, umysł, duch, emocje i relacje, stąd CUDER. Jest to też nazwa gry wielkoformatowej dla młodzieży. Istnieje też wersja dla dorosłych cuder – senior. Jak wspomniałem Frankl w opisywaniu tajemnicy człowieka sięgał z jednej strony do filozofii, zwłaszcza personalizmu i egzystencjalizmu, ale też odwoływał się do Biblii, zarówno starego, jak i nowego testamentu, mimo, że był wyznawca judaizmu. Dlatego ukazywał też człowieka jako stworzonego na obraz i podobieństwo Boga. W perspektywie chrześcijańskiej człowiek jest nie tylko koroną stworzenia, powołany do miłości, pracy, relacji z Bogiem, sobą i innymi, ale też zraniony w swej naturze na skutek grzechu pierworodnego, odkupiony przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa, oraz uświęcany przez Ducha Św., poprzez słowo Boże i sakramenty święte.  Św. Jan Pawła II nauczał, że człowiek nie jest w stanie zrozumieć samego siebie bez Chrystusa, na obraz którego został stworzony i do którego naśladowania został powołany. Jezus jest kluczem do zrozumienia tajemnicy człowieka. V. Frankl nie był chrześcijaninem, więc nie mógł sięgnąć po ten klucz, niemniej jak się wydaje, był blisko tej tajemnicy. Chrystusa uważał za wzór człowieka cierpiącego. Miał Jego figurę na swoim biurku.

W każdym razie wg V. Frankla, ale też w biblijnej, czy personalistycznej perspektywie, każdy człowiek ma do wypełnienia unikatową misję, swoje powołanie, w którym nikt go nie może zastąpić. Dlatego V. Frankl uważał, że życie każdego bez wyjątku człowieka, także starszego, chorego, czy niepełnosprawnego, bezrobotnego itp. ma swój bezwarunkowy sens, w który lekarz powinien wierzyć. Prof. Frankl zdecydowanie sprzeciwiał się wszelkim próbom redukcji człowieka do poziomu inteligentnego zwierzęcia, bytu wyłącznie materialnego (tzw. monizm materialistyczny), czy wyłącznie psychosomatyki. Człowiek jest zdecydowanie kimś więcej i należą mu się szacunek oraz miłość.


 

 7. Odpowiedzialność. V. Frankl uważał, że człowiek jest nie tylko osobą rozumną, wolną, obdarzoną sumieniem (organem sensu), ale też odpowiedzialną przed Bogiem, ludźmi i/lub własnym sumieniem. Dlatego wydaje się, że w ramach profilaktyki trzeba młodych ludzi włączać, angażować w różnego typu aktywności, uczyć odpowiedzialności za siebie i innych. Chodzi np. o włączanie w obowiązki domowe, szkolne poprzez różne dyżury, zachęcać do rozmaitych kół zainteresowań, grup tematycznych np. czytelniczych, biblijnych, teatralnych, filozoficznych, grup wolontariatu itp. Krakowski Istytut Logoterapii proponuje np. dla młodzieży grupy poszukiwaczy sensu prowadzone przez przeszkolonych studentów pedagogiki i psychologii, którzy realizują program „drogowskazy sensu”. W szkołach podstawowych o średnich można co roku organizować „tydzień z sensem”. Materiały i inspiracje, temat udostępnia fundacja „Archezja”.

8. Szkolenie nauczycieli i innych osób zainteresowanych. Ponieważ logoterapia wydaje się być skuteczna zarówno w terapii nerwic, uzależnień, kryzysów życiowych, jak i w profilaktyce uzależnień i zachowań ryzykownych, dlatego wydaje się, że warto z tej wiedzy czerpać. Fundacja „Archezja” organizuje szkolenia dla z logopedagogiki, kształtując logowychowawców, konferencje dla nauczycieli (np. szkoła z sensem). Krakowski Instytut Logoterapii organizuje spotkania z sensem, kongresy logoterapii, prowadzi własną 4 letnią szkołę logoterapii, studia podyplomowe z personalizmu i logoterapii, organizuje też logoterapeutyczne grupy wsparcia. Wśród nich jest też grupa dla rodziców ciepiących po stracie z powodu samobójstwa dziecka.

9. Rozwiązania systemowe. Na konieckilka refleksji. Autorzy piszący na temat kryzysów suicydalnych piszą o konieczności zmian systemowych, np. o większych nakładach na psychiatrię, czy większej dostępności do pomocy psychologicznej i psychoterapeutycznej. Według prof. V. Frankla, ważną przyczyną kryzysów samobójczych i kryzysów egzystencjalnych jest doświadczenie pustki egzystencjalnej, apatii, nudy, utraty poczucia sensu życia. Żyjemy w społeczeństwie konsumpcyjnym, generalnie w warunkach dobrobytu, a jednocześnie pewnej pustki aksjologicznej, nudy spowodowanej odchodzeniem od Boga, religii, wartości.  Według Frankla i badań, które to potwierdzają, sytuacja ta ma rozmiar niemal epidemii. Coraz mniej młodzieży wierzy, praktykuje swoją wiarę i uczęszcza na religię bądź etykę.

Tymczasem szkoła powinna nie tylko przekazywać wiedze, ale też wychowywać. Dlatego wydaje się, że jak najbardziej uzasadniony jest pomysł, aby religia lub filozofia, etyka były przedmiotami obowiązkowymi. Natomiast logoterapia jest szkołą psychoterapii, których metody i skuteczność zostały potwierdzone licznymi badaniami naukowymi. Dlatego uważam, że logoterapeuci powinni być dostępni w ramach NFZ, podobnie jak inne nurty, np. psychodynamiczny, czy poznawczo-behawioralny, integracyjny itp. Powinni być obecni zarówno w placówkach dla dorosłych, jak i dla dzieci i młodzieży.

Literatura:

V. Frankl, Człowiek w poszukiwaniu sensu

V. Frankl, Życie z sensem

V. Frankl, Psychoterapia i egzystencjalizm. Wybrane eseje o logoterapii

V. Frankl, O sensie życia

V. Frankl, Homo patiens

E. Fizotti, Aby być wolnym. Logoterapia na codzień




 

Jaki jest sens życia?

 

 Słowa „sens” używamy często intuicyjnie, czasem bezrefleksyjnie, nie zastanawiając się nad jego treścią. Zwyczajnie twierdzimy, że coś, jakieś słowa, wypowiedzi, działania ma, lub „mają sens”, gdy są np. celowe, widzimy ku czemu zmierzają, przekonują nas, że są dla nas korzystne, dobre, mądre itp. Natomiast, gdy nie widzimy celowości, spójności, zasadności jakiegoś, słowa, myśli, wypowiedzi, działania itp., to mówimy, że coś jest bez sensu, albo jest nonsensem.

„ Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem - Panem jedynym. Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił. Niech pozostaną w twym sercu te słowa, które ja ci dziś nakazuję. Wpoisz je twoim synom, będziesz o nich mówił przebywając w domu, w czasie podróży, kładąc się spać i wstając ze snu. Przywiążesz je do twojej ręki jako znak. Niech one ci będą ozdobą przed oczami. Wypisz je na odrzwiach swojego domu i na twoich bramach (…). Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego.” (Pwt 6,1-9)

„Człowiek został stworzony, aby Boga naszego i Pana wielbił, okazywał Mu cześć, (kochał Go) i służył Mu i dzięki temu zbawił swoją duszę”. św. Ignacy z Loyoli (Początek  tzw. Fundamentu w „Ćwiczeniach duchowych”).

1. Tematem sensu, sensu życia już od wczesnej młodości interesował się Viktor Emil Frankl (1905-1997), austryjacki lekarz, profesor psychiatrii i neurologii, doktor filozofii i psychoterapeuta, żydowskiego pochodzenia, twórca nurtu logoterapii. Frankl jako 15 latek wygłosił swój pierwszy wykład na temat sensu życia.  Jako psychiatra organizował w Wiedniu poradnie dla młodzieży, które miały ją wspierać w rozmaitych trudnościach. Pracował też w szpitalu na oddziale osób po próbach samobójczych. Ponieważ był naukowcem, więc udało mu się przed wybuchem II wojny światowej uzyskać wizę do USA. Takiej jednak wizy nie otrzymali jego rodzice. Viktor wahał się, czy wyjechać za ocean, czy też zostać w kraju ze swoimi rodzicami. Ostatecznie pozostał w Austrii inspirując się treścią IV przykazania Dekalogu, mówiącego o szacunku i czci rodziców. Podczas II wojny światowej Frankl spędził 3 lata w różnych obozach zagłady, m.in w Auszwitz i Dachau. Zaobserwował wtedy, że w tych ekstremalnie ciężkich warunkach, ludzie są w stanie przetrwać, jeśli mają jakiś konkretny cel, motywację do życia, np. spotkanie z rodziną po zakończeniu wojny, realizację jakiegoś, projektu, planu, marzenia itp. jeśli takiego celu, silnej motywacji brakowało, ludzie łatwo się poddawali i szybko umierali. Dla Frankla pomocne okazała się pamięć o żonie, jak i chęć odtworzenia książki “Lekarz i dusza”, której rękopis zniszczyli mu w obozie Niemcy. Pomagało mu też wyobrażanie sobie siebie w roli wykładowcy wygłaszającego wykład o sensie życia. W czasie wojny Frankl stracił prawie całą swoją rodzinę: rodziców, żonę, brata. Stanął więc wobec poważnego kryzysu i sam musiał odnaleźć swój życiowy cel. Wybrał pomaganie innym jako lekarz psychiatra, ale też terapeuta w odnajdywaniu sensu życia. Swoje przeżycia z obozu opisał w książce “Człowiek w poszukiwaniu sensu”, sprzedanej w 12 milionach egzemplarzy. Frankl jest autorem ok 32 książek, tłumaczonych na 36 języków, z czego 8 przetłumaczono na j. polski. Jeździł po całym świecie z wykładami, które wygłaszał na wielu uniwersytetach, spotykał się z wieloma ludźmi, w tym z więźniami, aby przywracać im godność i nadzieję. Można powiedzieć, że sensem jego życia stała się miłość, jako służba innym ludziom. Otrzymał 29 doktoratów honoris causa, w tym w 1994 r., Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W 1970 r. był na audiencji i spotkał się z papieżem Pawłem VI, który dziękował mu za logoterapię, twierdząc, że jest ona ważna dla Kościoła. Logoterapia jest nurtem, w którym podkreśla się personalistyczną koncepcję człowieka, który funkcjonuje na poziomie fizycznym, psychicznym i duchowym. Podkreśla się zwłaszcza wymiar duchowy,  tj. świadomość, wolność, odpowiedzialność, sumienie, ukierunkowanie na sens i wartości. Wg Frankla tzw. wola sensu jest najsilniejszym ludzkim motywatorem. Czym właściwie jest sens i sens życia? 


 

3.Sens wg. słownika j. polskiego oznacza: 1.cel, 2. znaczenie jakiegoś słowa, 3. Logiczne powiązanie poszczególnych elementów zdania w spójną  całość.

4. Sens życia, to inaczej cel życia, to po co, dlaczego, lub dla kogo żyjemy, coś, co nadaje „smak”, treść naszemu życiu, co sprawia, że chce nam się żyć. Wyróżniamy: 

a) tzw. cele szczegółowe, np. nauczyć się języka obcego, zrobić prawo jazdy, zdobyć wykształcenie, mieć dobrze płatną pracę, założyć rodzinę, mieć przyjaciół, zrobić karierę, rozwijać się pod różnymi względami   itp. Naszym celem może być też bycie szczęśliwym, a przede wszystkim wzrastanie w miłości, rozumianej jako życzliwość, służba.

b). tzw. cel ostateczny – zakładamy, że istnieje dobry Bóg stwórca wszechświata, Aniołów i ludzi. Istnienie Boga, możemy rozpoznać swoim rozumem na podstawie obserwacji świata (Mdr 13,1-9), praw przyrody, analizy rozumnej natury człowieka, a także innych dowodów historycznych związanych z osobą Jezusa z Nazaretu. Zakładamy też, że człowiek posiada nie tylko materialne ciało, psychikę, ale też niematerialną duszę nieśmiertelną. Wielu filozofów starożytnych (np. Sokrates, Platon, Arystoteles) jak i nowożytnych oraz współczesnych (np. I. Kant, G. Marcel, S. Kierkegaard) uważało, że człowiek posiada wymiar duchowy nazywany duszą rozumną, jaźnią, która przejawia się przez zdolność myślenia, tworzenia, dokonywania wyborów, rozpoznawania dobra i zła (sumienie) itp. Duszę ludzką Bóg stwarza w momencie poczęcia, dlatego każdy człowiek jest chciany i kochany przez Boga, niezależnie od okoliczności w jakich się począł. Bóg-Miłość stworzył ludzi z miłości i dla miłości, zapraszając ich do przyjaźni ze sobą na ziemi i po śmierci w niebie. Tak więc celem ostatecznym życia człowieka, jest życie wieczne w niebie z kochającym Bogiem, który może zaspokoić wszelkie pragnienia naszego serca, oraz z aniołami, świętym, a także,  jak ufamy z tymi, których kochamy, naszymi bliskimi.

5. Skoro naszym celem ostatecznym jest szczęście wieczne w niebie, to pytanie jak ten cel osiągnąć? Kiedyś ok. 30 r. n.e, w Palestynie, pewien bogaty młodzieniec zapytał dobrego i mądrego żydowskiego nauczyciela, człowieka o wielkim sercu, Jezusa z Nazaretu, co ma robić, jak żyć, aby jego życie było sensowne, szczęśliwe, dobre i aby osiągnąć życie wieczne. Rabbi mu wskazał na Boga, jako jedyne i najwyższe źródło dobra, a zatem miłości i szczęścia oraz powiedział, aby zachowywał 10 przykazań Bożych (Mk 10,17-27). Podobne pytanie postawił Jezusowi  uczony w prawie wystawiając Go na próbę. W odpowiedzi usłyszał, aby zachowywał przykazanie miłości Boga i bliźniego: Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem - Panem jedynym. Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił. Będziesz miłował bliźniego swego, jak siebie samego” (Pwt 6,1-9). Jezus opowiedział też przypowieść o miłosiernym samarytaninie, który okazał miłosierdzie i pomógł pobitemu zranionemu podróżnemu napadniętemu przez zbójców (Łk 10,25-37). Słowa te wskazywały na czynną miłość wobec Boga, siebie i drugiego człowieka, jako sens życia i drogę do szczęśliwego życia na ziemi a także po śmierci w niebie.

5. Wynika z tego, że aby być szczęśliwym na ziemni i po śmierci w niebie, (osiągnąć cel ostateczny) trzeba otworzyć się na miłość Boga, który pierwszy nas umiłował i posłał swojego Syna, aby nas odkupił, oraz Ducha św., aby nas uświęcił, przemieniał, uczył kochać. Trzeba więc uwierzyć Bogu i przyjąć dar zbawienia: Słowo Boże, 7 sakramentów, żyć przykazaniami, modlić się, kochać, czynić dobro, służyć, unikać zła, przebaczać. 

Modlitwa: Panie Jezu, dziękuję Ci, że Ty nadajesz sens mojemu życiu. Ty oddałeś swoje życie za mnie i posłałeś mi swego Ducha św., abym mógł żyć Tobą na ziemi i po śmierci w niebie. Ukazujesz mi życie jako wędrówkę, do domu Ojca, z którego rąk wyszliśmy w momencie poczęcia.

Pytania: 1. Wyjaśnij pojęcie, słowo sens, 2. Co to jest sens życia? 3. Co to są cele szczegółowe? 4. Co jest celem ostatecznym życia ludzi? 5. Jak żyć, aby osiągnąć cel ostateczny? 4 przykłady. 6. Jak brzmi przykazanie miłości Boga i bliźniego? 

Bibliografia:

V. Frankl, Człowiek w poszukiwaniu sensu, wyd. Czarna owca, Warszawa 2009.

V. Frankl, Życie z sensem. Autobiografia, wyd WAM, Kraków 2023.

V. Frankl, Bóg ukryty. W poszukiwaniu ostatecznego sensu, wyd. Czarna owca, Warszawa 2019.

R. Szykuła, Logoterapia i analiza egzystencjalna. Teoria i praktyka, wyd. Eteneia, Warszawa 2022.

J. Galarowicz, Viktor Emil Frankl. Antropologiczne podstawy logoterapii, wyd Petrus, Kraków 2025. 

Jan Paweł II, Parati semper. List do młodych z okazji międzynarodowego roku młodzieży.